Błagam was o pomoc ! To dla mnie niezmiernie...
P
pomocy1114 pkt
1k wyświetleń
ważne ! Bardzo ważne ! A więc jestem strasznie wrażliwą osobą i często płaczę. Nie chodzi mi o filmy (mniejsza z tym). Niedawno zauważyłam u siebie dziwne zjawisko. Często jest mi to wszystko obojętne, a łzy same ciekną z moich oczu (czasem nie jestem tego świadoma), a głos mi drży ! Dlaczego ? Czuję, że jest mi to wszystko obojętne, a nie potrafię przestać. Często oczy szklą mi się z byle jakiego powodu .. to straszne. Szczypię się i zaciskam zęby, ale kiedy próbuję coś szybko powiedzieć, to głos mi drży. Przez to, że głos mi drży wpadam w panikę i łzy zaczynają mi ściekać po policzkach. Nienawidzę tego, bo nie chcę dać satysfakcji drugiej osobie, która mnie upokorzyła. Dzisiaj coś takiego się wydarzyło, bo musiałam płożyć się u stóp drugiej osoby i błagać .. czułam się tak strasznie upokorzona. Czuję, że straciłam godność. Przez to znowu łzy pociekły mi po policzkach (czuję złość, ale nie chce mi wcale płakać) ale próbuję sobie wytłumaczyć, że to mnie jeszcze bardziej ściąga na dół i nie może polecieć mi ani jedna łza.
Jak mam z tym skończyć ? Jak moja twarz ma odzwierciedlać to, co naprawdę czuję ? Nie chcę, żeby okazywała uczucia, bo tak naprawdę jest mi to wszystko obojętne. Mam wrażenie jakby mózg myślał o czymś innym, a organizm robił co innego. Jakby mój własny organizm żył własnym życiem.
I proszę nie mówcie, że nie da się nic z tym zrobić, bo na 100% coś się da ! Mam zacząć się bić i okaleczać, żeby nie płakać ? Proszę o pomoc.
Jak mam z tym skończyć ? Jak moja twarz ma odzwierciedlać to, co naprawdę czuję ? Nie chcę, żeby okazywała uczucia, bo tak naprawdę jest mi to wszystko obojętne. Mam wrażenie jakby mózg myślał o czymś innym, a organizm robił co innego. Jakby mój własny organizm żył własnym życiem.
I proszę nie mówcie, że nie da się nic z tym zrobić, bo na 100% coś się da ! Mam zacząć się bić i okaleczać, żeby nie płakać ? Proszę o pomoc.