Byłam w lipcu u dziadków na śląsku i...
Y
Yuro159 pkt
623 wyświetlenia
poznałam chłopaka. Było super. No takie wakacyjne zauroczenie. Po dwóch tygodniach pobytu musiałam wyjechać. Miałam jego skypa i nr. telefou.kiedy byłam u dziadków to po spotkaniach z nim zawsze jeszcze gadalismy z 2 godziny na skajpie. Później wyjechałam i ten kontakt zmalał. Gadaliśmy bardzo sporadycznie i teraz znowu wróciłam i już zostaje do konca wakacji, W czasie naszyh rozmów mówił mi że nie może sie doczekać ze kiedy sie zobaczymy i takie tam jeszcze pytal sie kiedy i czy napewno przyjade. Ale od jakiś paru dni mam przeczucie ze sie nie zobaczymy a ni nic a przewaznie to sie sprawdza i jestem troche zdołowana bo bardzo go lubię.