Przejdź do treści głównej

Byłam wczoraj na apelu z okazjii rozpoczecia...

K
katmandu398 pkt
650 wyświetleń
roku szkolnego. Stał koło mnie mój dobry kolega. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to że on sie o mnie ocierał przez 20 minut.Owszem było tłoczno ale on tak na mnie napierał że aż sie tego przestraszyłam omal mi na plecy nie wyszedł. Przyznam że nie znałam go od tej strony. Miałam zamiar zmienić miejsce niestety nie miałam takiej możliwości gdyż jak już wcześniej wspomniałam było bardzo tłoczno. Niestety dzisiaj znowu na schodach sie o mnie ocierał.. Teraz nasuwa sie pytanie czy mam go jakoś unikać czy co? Mam ograniczyć swoja znajomość z nim?

5 odpowiedzi

Powiedziałam mu żeby się odsuną ode mnie ale na nic sie to nie zdało.
3
K

katmandu

14 lat temu

Ja bym mu coś powiedziała.
3
M

Marmoladaisthebest

14 lat temu

haha ocierał się może się łasi do ciebie:D
0
L

lili14

14 lat temu

Ocierał się o ciebie? Trzeba było mu powiedzieć ,,Możesz stać spokojnie''. Nie ograniczaj z nim wiadomości. Nie wiem o co może mu chodzić. Może spodobałas mu się??? Tak uważam. Chce żebyś zwróciła na niego swoją uwagę.
0
D

Dorosła

14 lat temu

Tak sobie teraz myślę że rzeczywiście to może być niezły zboczeniec. Ponoć całe popołudnia siedzi na jakiś redtubach czy coś tak słyszałam. Kurcze to jakiś napaleniec teraz to ja się będę bała z nim przebywać bo jeszcze zacznie przy mnie trzepać. Dziękuje wam moi mili za odpowiedzi okazały sie bardzo pomocne:)
-3
K

katmandu

14 lat temu