Przejdź do treści głównej

Chodzi o chłopaka, on jest załamany, a ja...

D
DestinySoul0 pkt
644 wyświetlenia
czuję się winna.Gdy były andrzejki mój dobry kolega wyznał mi miłość i spytał czy chciałabym z nim być. Wtedy powiedziałam mu, że pomyślę. Bo ja..nic do niego nie czuję: zauroczenia, czy miłości...nic dlatego powiedziałam mu, że to trochę za wcześnie. Próbowałam mu jakoś spokojnie powiedzieć,że "nie chcę". On się załamał i był smutny, a ja czuję się winna. Lubię go, jest przystojny,ale nic nie zaiskrzyło. Koleżanki mi mówią żebym z nim chodziła ponieważ jestem młoda i nawet jak nic do niego nie czuję to może to się przerodzić w miłość i teraz nie wiem co robić.Może jakiś okres próbny czy dać sobie spokój?Pomóżcie :) Jakby co to mam 13 lat ;D

1 odpowiedź

wiesz co, jak nic do Niego nie czujesz to nie ma sensu być parą. Ale zawsze możesz go zaprosić do kina, albo kawiarni jako przyjaciółka, nie będzie wtedy aż takie smutny. Do takich spotkań weź naj koleżankę a on kolegę. Nie będzie tak drętwo. No, ale jak chcesz ;D pozdro ;))
1
M

malwuska11

15 lat temu