Chodzi o chłopaka, on jest załamany, a ja...
D
DestinySoul0 pkt
644 wyświetlenia
czuję się winna.Gdy były andrzejki mój dobry kolega wyznał mi miłość i spytał czy chciałabym z nim być. Wtedy powiedziałam mu, że pomyślę. Bo ja..nic do niego nie czuję: zauroczenia, czy miłości...nic dlatego powiedziałam mu, że to trochę za wcześnie. Próbowałam mu jakoś spokojnie powiedzieć,że "nie chcę". On się załamał i był smutny, a ja czuję się winna. Lubię go, jest przystojny,ale nic nie zaiskrzyło. Koleżanki mi mówią żebym z nim chodziła ponieważ jestem młoda i nawet jak nic do niego nie czuję to może to się przerodzić w miłość i teraz nie wiem co robić.Może jakiś okres próbny czy dać sobie spokój?Pomóżcie :) Jakby co to mam 13 lat ;D