Chodzi o nauczycielkę
Z
Zozolek1 pkt
497 wyświetleń
Chodzi o nauczycielkę religii. U niej na lekcji jest zawsze luz ale mamy w klasie taką dziewczynę co skacze po klasie krzyczy i takie tam różne. Na nią nauczycielka nie zwraca uwagi ale gdy ktoś inny się odedzwie albo powie jej że uciszyła tą dziewczyne to zaraz zaczyna się drzeć i wstawia naganne zachowania. I co o tym sądzicie?