Chodzi o taką jedną dziewczynę... Zerwałem...
K
Krzysiek0022 pkt
383 wyświetlenia
z nią bo nie całowała mnie, nie przytulała itp. i powiedziałem jej prosto że jej nie kocham zmieszała się.
Uciekła...
widuję ją codziennie w szkole i minęły dwa pół mięsiąca od naszego rozstania, a ona chciała ze mną gadać to zacząłem ją wyzywać, wczoraj jej koleżanka powiedziała, że ona mnie woła a ja żeby powiedziała jej że jest pojebana, ma coś z banią itp.
Mam dziewczynę i jest mi z nią dobrze.
Jak coś to po zerwaniu zacząłem zarywać już do niej...
tylko że ona woli koleżankii... ważniejsze są ode mnie...
a moja była cały czas mnie obserwuje, a w jej oczach widzę żal, smutek i nadzieję...
chyba dobrze postąpiłem co?
Ps: ja też patrzę na byłą i sam nie wiem co do niej czuje, to takie dziwne uczucie.
Raz ją opiepszyłem bo jak nie było miejsc w autobusie to usiadła koło mnie i zaczęła się kłótnia.
Ale coś mnie skłoniło żeby spytać jej koleżanki co u niej a ona ze dobrze, to potem jej koleżanka pytała się w byłej imieniu co u mnie!
O co może chodzić byłej?
Co ze mną jest nie tak?
Uciekła...
widuję ją codziennie w szkole i minęły dwa pół mięsiąca od naszego rozstania, a ona chciała ze mną gadać to zacząłem ją wyzywać, wczoraj jej koleżanka powiedziała, że ona mnie woła a ja żeby powiedziała jej że jest pojebana, ma coś z banią itp.
Mam dziewczynę i jest mi z nią dobrze.
Jak coś to po zerwaniu zacząłem zarywać już do niej...
tylko że ona woli koleżankii... ważniejsze są ode mnie...
a moja była cały czas mnie obserwuje, a w jej oczach widzę żal, smutek i nadzieję...
chyba dobrze postąpiłem co?
Ps: ja też patrzę na byłą i sam nie wiem co do niej czuje, to takie dziwne uczucie.
Raz ją opiepszyłem bo jak nie było miejsc w autobusie to usiadła koło mnie i zaczęła się kłótnia.
Ale coś mnie skłoniło żeby spytać jej koleżanki co u niej a ona ze dobrze, to potem jej koleżanka pytała się w byłej imieniu co u mnie!
O co może chodzić byłej?
Co ze mną jest nie tak?