Chodzi o to, że nawet dobrze tańczę ale mam...
K
kasiulek003949 pkt
844 wyświetlenia
problem na większej imprezie. Nie mogę ruszyć się z miejsca żeby trochę potańczyć (zwłaszcza jak jest ze mną, np. siostra czy kolezanka z miasta). Po prostu mnie paraliżuje. Nie jestem nieśmiała. Robię to co mi się podoba i mówię to co mi ślina na język przyniesie ale przy czymś takim jak taniec? Odpadam. Co poradzicie?