Chodzi o to, że znam gościa z podstawówki i...
Z
zolszan2254 pkt
469 wyświetleń
chodzę z nim do gimbazy na początku ze mną gadał, zaczepiał chciał czekać po lekcjach po mnie. Jechałam z nim tramwajem i trzymał mnie bym nie wysiadła tam gdzie mam i dopiero mogłam z nim. Spotkałam go z kumplami w maku ( też ich znam ale nie gadam) i przez cały macdonald kazał mi przyjść do nich. potem już jakoś się rozwaliło i przestaliśmy gadać prawie wcale... ja nwm dlaczego? przyjaciółka mi mówi że on często na przerwach się gapi na mnie jak nie gada z kimś. sama nwm... on mi się chyba zaczął podobać jak myślicie czemu tak się zachowywał ? w ogóle co myślicie o tym ?