Pewnie na początku nie mogłabym uwierzyć w jego słowa, zapytałabym jaki jest tego powód. Potem bym raczej zaakceptowała jego decyzję i zmartwiona odeszła.
6
C
cynamonowa13
13 lat temu
4
W gruncie rzeczy aż tak by mnie to nie zdziwiło, po takim czasie ma prawo. Po pierwsze ucieszyłabym się, że jest szczery zamiast latać i zdradzać mnie z byle małolatą na imprezie. Przy nim na pewno nic bym nie zrobiła, wzruszyła ramionami i olała to. Potem... nie mam pojęcia. Aż ciężko powiedzieć.
4
B
Blackspirit
13 lat temu
1
Na pewno byłabym w szoku oraz zła na niego, ale nie próbowałabym go zatrzymać przy sobie na siłę, bo to bez sensu, po pewnym czasie bym się pozbierała i stwierdziła, że był zwykłym frajerem, nie wartym moich uczuć.
1
S
SweetMadzia69
13 lat temu
1
Szok, niedowierzanie i rozpacz. Ale zawsze coś się kończy.
1
S
Sylena
13 lat temu
-2
1. szok
2. wnerw
3. wnerw do potęgi szał
4. załamanie
5. deprecha
6. powrót do normalności
Przynajmniej tak to sobie wyobrażam, ale wiadomo - pod wpływem emocji robi się różne rzeczy, niekoniecznie możliwe do przewidzenia.
-2
S
saphira
13 lat temu
-3
Byłam w takiej sytuacji..
Odwróciłam się na pięcie. Rozpacz. Harmonia
-3
B
buttonik
13 lat temu
-5
napewno pojawil by sie smutek moze nawet rozpacz bo w tej chwili mamy miedzy soba gleboka wiez. Juz kiedys o tym rozmawialismy i wiem ze dalej byli bysmy przyjaciolmi bo oprocz tego byla by mega pustka kilka miesiecy zajelo by mi bym sie pozbierala ale ogolnie widziala bym wszystko w czarnych barwach.