Przejdź do treści głównej

8 odpowiedzi

Pewnie na początku nie mogłabym uwierzyć w jego słowa, zapytałabym jaki jest tego powód. Potem bym raczej zaakceptowała jego decyzję i zmartwiona odeszła.
6
C

cynamonowa13

13 lat temu

W gruncie rzeczy aż tak by mnie to nie zdziwiło, po takim czasie ma prawo. Po pierwsze ucieszyłabym się, że jest szczery zamiast latać i zdradzać mnie z byle małolatą na imprezie. Przy nim na pewno nic bym nie zrobiła, wzruszyła ramionami i olała to. Potem... nie mam pojęcia. Aż ciężko powiedzieć.
4
B

Blackspirit

13 lat temu

Na pewno byłabym w szoku oraz zła na niego, ale nie próbowałabym go zatrzymać przy sobie na siłę, bo to bez sensu, po pewnym czasie bym się pozbierała i stwierdziła, że był zwykłym frajerem, nie wartym moich uczuć.
1
S

SweetMadzia69

13 lat temu

Szok, niedowierzanie i rozpacz. Ale zawsze coś się kończy.
1
S

Sylena

13 lat temu

1. szok
2. wnerw
3. wnerw do potęgi szał
4. załamanie
5. deprecha
6. powrót do normalności

Przynajmniej tak to sobie wyobrażam, ale wiadomo - pod wpływem emocji robi się różne rzeczy, niekoniecznie możliwe do przewidzenia.
-2
S

saphira

13 lat temu

Byłam w takiej sytuacji..
Odwróciłam się na pięcie. Rozpacz. Harmonia
-3
B

buttonik

13 lat temu

napewno pojawil by sie smutek moze nawet rozpacz bo w tej chwili mamy miedzy soba gleboka wiez. Juz kiedys o tym rozmawialismy i wiem ze dalej byli bysmy przyjaciolmi bo oprocz tego byla by mega pustka kilka miesiecy zajelo by mi bym sie pozbierala ale ogolnie widziala bym wszystko w czarnych barwach.
-5
D

DominoLAdy

13 lat temu

hmm przykro by mi było.
-6
M

mickyylaj

13 lat temu