co myślicie o tym ?
I
iliveasiiiek999380 pkt
761 wyświetleń
mam kolegę , z którym znam się 3 lata . to moja pierwsza prawdziwa miłość ale nie byłam z nim nigdy ... on wyjechał do anglii a niedawno wrócił i mamy wspólną przyjaciółkę i ona mowiła że on chce ze mną być . i rzeczywiście , pisał do mnie , chciał się spotkać . jak juz się spotkaliśmy to pogadaliśmy tym co było , ogólnie było wesoło . przywitaliśmy i pożegnaliśmy się na buziaka. na następnych spotkaniach już mnie przytulił i dał kilka buzików . dla mnie to coś znaczyło ale on teraz tak jakby mnie olewa. tzn jak byłam zazdrosna o jakąś dziewczyne która sie wtryniała między nas to mnie zapewniał że jemu zależy tylko na mnie itd . dodam że on pracuje do 17 a z pracy idzie na siłownie i siedzi tam chyba do 21 . dokładnie nie wiem bo właśnie chodzi o to że on prawie ze mną nie pisze a jak do niego zadzwoniłam wczoraj to powiedział że zaraz oddzwoni i nie oddzwonil . dopiero dzisiaj napisał co tam ale nie odpisałam mu , chce żeby choć troszke poczuł coś co ja czuje jak on mnie olewa . dobrze robie ? co wy byście zrobili ? prosze o pomoc :(