Co myślicie o tym że kiedyś jak wracaliśmy z...
A
Ala0017982 pkt
585 wyświetleń
kolegami i koleżankami autobusem a mi jeden z kolegów dokuczał i sie przesiadłam przed takiego Kacpra i siedział niedaleko taki samuel a styłu samuela moja kolezanka patrycja . Kacper zaczął popychać i boksować siedzenie na którym ja siedziałam i a potem wziął do ręki swoją czapkę z daszkiem i śmiał się dopychając ją przed dziurę od krzesła i popychał ją na pupę moją .. to jest okropne... ja go chyba 10 razy upomniałam a samuel śmiał się ze mnie z wątorem i tą patrycję jeszcze coś chyba chciał dotkąć palcem nie powiem gdzie i śmiali się cały czas.... a ja Mówiłam do nich O lol i ośmiałam się bo ja tak reaguje zawsze.... ale byłam wkurzona... i samuel powiedział do mnie ze się niby ośmiałam i że takiej mnie nie znał bo pomyślał że te ich erotyczne demonstrowanie mnie podnieciło a to nie prawda . PO chwili obróciłam się bokiem tak by kacper do mnie nie sięgał i nie zaczepiał mnie .. udało mi się to zrealizować ;) ale zapytał się czy wolę na bok ( bo obróciłam się bokiem by mnie nie dotykał ) dałam mu w pysk 3 razy , ale to nie zadziałało . i krzyczałam... mówiłam do niego tak naprawde po nazwisku ( Wątor ) zawsze tak mówimy na niego ... nawet jego kumple.... NIe wiem co mam myśleć o tym... jak ja mam zareagować... oni mnie ciągle w szkole nawet zaczepiają i popychają ... samuel dzisiaj przystawił mnie do ściany i kazał się obrucić bo chciał mnie że tak powiem chciał to zrobić ze mną .. JA MU SIĘ NIE DAŁAM , odwróciłam się i lekko oplułam go by mnie puścił bo nic innego go nie przekonało by mnie zostawić ... :///