Sos tatarski ze wszystkim, budyń czekoladowy, tona kopytek z zasmażaną kapustką, zrazy, tosty z masłem czosnkowym, kebaby studenckie [nie tuczą! sama bułka i sałata, brak mięsa - uroki za 6zł], ze słodyczy: żelki, najlepiej lukrecje i wszelkiego typu "szklaki" i dużo, dużo innych - mimo braku apetytu lista moich ulubionych rzeczy jest dosyć długa.
Z tego, co zjadłabym teraz.. Może dużą watę cukrową.
Co przechodzę koło piekarni [wracając ze szkoły], tak ładnie pachnie pieczywem i cukrem - aż się człowiek głodny robi i właśnie wtedy mam najlepsze pomysły; teraz już ciężko cokolwiek konkretnego wymyślić.
46
T
TeaGreen
11 lat temu
33
Czekolada.
33
S
Solange1123
11 lat temu
26
Na coś slodkiego! A nie moge jesc slodyczy :(((((((((
26
F
forfiter
11 lat temu
14
Najczęściej jadam domowe obiady, a na co mam chęć? hmm...
... na kobietę, czułą, kochającą - prawdziwą. Szczerą, piękną wnętrzem i "zewnętrzem".
Pozdrawiam ;)