Co o tym myślicie?
M
mali14121 pkt
596 wyświetleń
"Ciężko.
To jest ten moment, w którym chciałabym poczuć obecność drugiej osoby. Poczuć to bijące od niej ciepło i usłyszeć zaledwie kilka słów. Moglibyśmy siedzieć w ciszy i skupieniu, pogrążeni myślami. Moglibyśmy milczeć, ale być przy sobie i czuć siebie nawzajem ...
Zapomnieć nie jest łatwo. Zwłaszcza jeżeli siedzi się samej w swoim pokoju i nasłuchuje kropel deszczu, spływających po szybie. Każda z tych kropel, to następna łza mojej duszy. Tak pragnę, właśnie w tej chwili być z kimś, komu mogłabym się wygadać. Z kim mogłabym porozmawiać i poczuć jego obecność. Ale jestem sama. Sama pośrodku wielkiej ciszy, którą przerywa szloch wołający o pomoc.
Boję się!
Boję się, że mogę nie dać sobie rady z postawioną przez siebie poprzeczką. Tyle bólu i cierpienia mnie to kosztuje. Każdy płacz jest inny. Każdy woła zupełnie o co innego. Tylko ja, pozostaje na rozdrożu z sercem, które krwawi z bólu i nie ma siły już apelować o powrót."
Co myślicie o tym tekście, tylko proszę o szczerość.
To jest ten moment, w którym chciałabym poczuć obecność drugiej osoby. Poczuć to bijące od niej ciepło i usłyszeć zaledwie kilka słów. Moglibyśmy siedzieć w ciszy i skupieniu, pogrążeni myślami. Moglibyśmy milczeć, ale być przy sobie i czuć siebie nawzajem ...
Zapomnieć nie jest łatwo. Zwłaszcza jeżeli siedzi się samej w swoim pokoju i nasłuchuje kropel deszczu, spływających po szybie. Każda z tych kropel, to następna łza mojej duszy. Tak pragnę, właśnie w tej chwili być z kimś, komu mogłabym się wygadać. Z kim mogłabym porozmawiać i poczuć jego obecność. Ale jestem sama. Sama pośrodku wielkiej ciszy, którą przerywa szloch wołający o pomoc.
Boję się!
Boję się, że mogę nie dać sobie rady z postawioną przez siebie poprzeczką. Tyle bólu i cierpienia mnie to kosztuje. Każdy płacz jest inny. Każdy woła zupełnie o co innego. Tylko ja, pozostaje na rozdrożu z sercem, które krwawi z bólu i nie ma siły już apelować o powrót."
Co myślicie o tym tekście, tylko proszę o szczerość.