Co o tym myślicie...?
M
misiiek92374 pkt
448 wyświetleń
Jakiś czas temu dzięki takiej jednej grze internetowej poznałem dziewczynę. Pisaliśmy tam przez dłuższy czas. Pisaliśmy normalnie jak zwykli znajomi... Następnie przenieśliśmy się na telefon. Popisaliśmy tam. Później zaczęliśmy częściej rozmawiać niż pisać. Wysłałem jej zdjęcie. Gdy zbliżały się ferie, (ferie już się zaczęły) ona zaprosiła mnie do siebie. (mieszkamy od siebie daaleko) Ale mam możliwość do niej pojechać, nie ma to dla mnie problemu. Mam 19 lat. Mówiła, że jestem ładny. Mówiła przyjemne, fajne słówka, że mnie lubi. Spodobałem się jej, a ona mi. Codziennie kilka razy rozmawialiśmy. Pisaliśmy to co do siebie czujemy. A teraz ostatnio coraz mniej rozmawiamy, nie wiem czemu ;/ Spytałem się czy ja jej się znudziłem, napisała, że nie(chociaż nie wiem czy to prawda, może nie chciała zebym był smutny) Dalej chce się ze mną spotkać. I własnie nie wiem co mam myśleć dlaczego rzadziej sie odzywa. dziś jeszcze wg nie rozmawialiśmy, tylko napisałem jej sms z wierszykiem, który sam wymyśliłem, na końcu było "kocham Cię" Ona odp że nigdy takiego czegoś od nikogo nie dostała, i że tez mnie kocha... Rozumiem, że nie należy tak ciągle rozmawiać przez telefon.. Ale mam mieszane myśli, że się jej znudziłem...