Co o tym myślicie?
M
monique987655.6k pkt
972 wyświetlenia
Jak przyszłam do szkoły to przed szatnią siedzieł dwóch kolegówl z kasy to jeden jak mnie zobaczył to powiedział mi tak ćześc(jeszcze dobrze nie doszłam do nich a on mi cześć).Na lekcji gdy pani chiciała jego zeszyt to on podszedł tam i zeszyt położył mi na ławce i szukał pracy domowej bo pani chciała sprawdzić(akurat na mojej polozył)a też nie siedziałam w pierwszej ławce do pani i jeszcze np jak przechodzi i ja juz siedze to reke kladzie na ławce i przechodzi.No możee przesadzam ale wydaje mi sie że mu sie podobam bo zwykle tak nie robił a wczoraj to własnie "zrobił wszystko"co opisałam.Co sądzicie,co radzicie bym zrobiła?Jeszcze będe go obserwować z zachowania do mnie.