Co o tym myślicie? pomóżcie ;)
O
Oficer0 pkt
441 wyświetleń
Musze najpierw przybliżyć wam całą sytuacje. Poznałem 5 miesięcy temu przez koeżanke ekstra dziewczyne, od 3miesięcy piszemy ze esy i gadamy na przerwach w szkole, świetnie się dogadujemy i dobrze się ze sobą czujemy. Ona od 2 lat ma przyjaciela którego poznała na jednym z wyjazdów z którym utrzymuje bardzo dobry kontakt, sama mi mówił, żę to jej dory przyjaciel. Nasza wspulna koleżanka powiedziala mi w tajemnicy, że on powiedział jej, że ją kocha, a ona mu, ale po pwenm czasie się ze soą pkłucili i własnie od tego momętu złapaliśmy najlepszy kontakt (ja z nią). Nie wiem jak jest teraz między nimi sytuacja, ale pisze do mnie wieczorami na dobranoc: "Dobranoc :*", zadaje mi od czasu do czasu zastanawiające pytania typu "Co najbardziej cenisz w dziewczynach?", albo "Dobrze, że jesteś :*", podoba mi się, jest wspaniała, ale nie chce znowu się przejechać. A jej koleżana sama mi powiedziała, że może się tylo mną bawi, choć ja tak nie sądze, myśle że sama nie wieczego poprostu odemnie chce... powiedzcie jakie jest wasze zdanie, z góry dzięki ;)