Co o tym sądzić?
M
monique987655.6k pkt
389 wyświetleń
Kiedyś jeszcze w 1 kl.lo ,chłopak na pytanie czy był we mnie kiedyś zauroczony odp że tak,ale nie mi tak odpowiedział.W listopadzie poprzedniego roku pisał o mnie z koleżanką to chyba było w formie żartów ale nie wnikam.Teraz chodzimy do 2 kl. krępuję się on jak jestem blisko niego,słucha jak ktoś coś o mnie mówi,ale nigdy mnie o nic nie prosił np.jak siedzi ze mną koleżanka to on zawsze jak coś chce to do niej z tym idzie nigdy do mnie.Kiedyś jak robiliśmy coś w grupach on był w innej to prosił mnie ktoś z jego grupy o kalkulator a ja dałam a on dziekuje i usmiech,wiem że się na mnie patrzy ale jak się spojrze to ucieka wzrokiem.Wczoraj farbowałam włosy i jak przyszłam do szatni i on siedział i jeszcze jeden kolega i koleżanka to do mnie cześć Monia i uśmiech ktoś mówi że farbowałaś włosy a on no widać zauważyłem pierwszy.Jak przechodzę koło niego to on robi mi już przejście itp tak jakby nie chciał byśmy sie dotkneli ramionami itp.Co o tym myslec podobam mu się czy co?