co o tym sadzicie??
A
Anachi680 pkt
574 wyświetlenia
Mam kolezanke która ma mężą i dziecko. Pewnego dnia na dyskotece poznała chłopaka który sie jej podobał kilka lat wczesniej, gdy nie była jeszcze mężatka.Ten chłopak przyjaźnił sie z jej bratem przez co odnowiła sie ich znajomosc. Potem oni zaczeli pisać sms.Gdy rachunek zaczął jej rosnąć napisała mu ze nie bedzie juz pisać bo maż zabije ja za razchunek. Wtedy on przyjechał pod jej blok i dał jej 50 złotych zeby kupiła sobie nowa karte i zeby dalej z nim pisała. przez sms pisał jej ze chce isc z nia na kawe ale on sie nie zgadzała ponieważ ma mężą,pisał jej także ze mu sie strasznie podoba i ze mu sie zawsze podobała. Gdy organizował grilla w swojej posiadłosci namawiał jej brata zeby wział ja ze soba.Wiec ona poszła na tego grilla z którego wszyscy udali sie na dyskoteke. Ona i on wypili troszke i wyszli z dyskoteki pare metrów dalej zaczeli sie całować, wszystko było ok do pewnego momentu kiedy jej maz zaczal coś kapować. wtedy ten chłopak sie chyba wystraszył i sie wszystko popsuło. Potem pisali ze soba ale juz nie tak jak przedtem. Ona sie w nim zakochała ale nie widziała czy on cos czuje wiec napisała mu sms <> . a on jej odpisał<< ze nie moze jej odpowiedziec poniewaz ma mężą>>.Co o tym myślisz??