Co o tym sądzicie?
N
nata003cc1 pkt
428 wyświetleń
Miałam chłopaka<Daniel> zerwał ze mną 15 listopada. On sądził że nie da się tego dalej ciągnąć ja chciałam to ratować. Wciąż go kocham, śnie o nim, myślę, jestem przez to taka rozkojarzona. Marze żebyśmy do siebie wrócili, to jest raczej nie możliwe.Było tak wspaniale a nagle zaczęło się wszystko psuć. Moja mama tego nie akceptowała, kiedy u nas nie zaczęło pomału psuć dużo z jego winy ale z mojej mniej to mama nagle zaczęła akceptować wszystko. Teraz mi go brakuje okropnie tęsknie. On był pierwszym takim poważnym chłopakiem inni moi byli to liczyli tylko na całowanie a jeżeli nie to mówili "to z nami koniec".