Przejdź do treści głównej

Co robić? Jak rozumieć?

E
estera09930 pkt
559 wyświetleń
Gdy facet mowi mi w kłotni że czuje się sam bedac ze mną... jestesmy zwiazkiem na odległosc,widujemy sie raz w miesiacu przez tydzien czy kilka dni i to zazwyczaj ja u niego jestem a nie on u mnie naprawde staram sie jak najwiecej czasu z nim spedzac... Piotrek twierdzi ze wiecej nie moge mu zaoferowac ale sam nie przyjedzie do mnie... co byscie zrobili w takiej sytuacji?

3 odpowiedzi

Jestem w związku na odległość od 2 misiecy no i wlasnie wtedy widzieliśmy sie ostatni raz wiec po niekad wiem co czujesz.
Wiec nie lubię sie kłócić szczególnie kiedy nie możemy sobie tego wszystkiego mówić w twarz wiec staramy sie nie kłócić, ustępować sobie lub starać sie dojść do kompromisu..
Oboje z moim chłopakiem czujemy sie samotni oboje sobie o tym mówimy i uważam ze jest to normalne ponieważ bardzo sie kochamy i naprawdę daleko od siebie mieszkamy.
Rownież to ja do niego jeżdżę ale nie przeszkadza mi to.. On rozumie jak jednak nie mogę przyjechać i ceni sobie same starania ze chce przyjechać.
Powinnas porozmawiać ze swoim chłopakiem czy napewno jet w stanie wytrzymać w takim związku bo to nie jest łatwe i obie strony muszą tego bardzo chcieć i dążyć do wzajemnego szczęścia
6
F

FirstYou

13 lat temu

Związki na odległość są ciężkie,bo nie da się tworzyć czegoś na odległość. Trzeba jak najszybciej tą odległość pokonać. Jeśli nie to rzadko taki związek ma sens i przetrwa. U Was akurat tak średnio to wygląda. Może warto razem zastanowić się co dalej i czy ma to sens.
-2
S

spoxkler

13 lat temu

Powiedz mu że jak sam do Ciebie nie raczy przyjechać to niech chociaż nie narzeka. Bo Ty się już i tak starasz, teraz pora na niego.
-19
M

majgash

13 lat temu