Przejdź do treści głównej

Co sądzicie na temat religii w szkole?

R
rebelion1.1k pkt
3.6k wyświetleń

Jest jej za dużo, a może za mało?

20 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
moim zdaniem religia powinna byc raz w tygodniu.ja mam dwa,w porownaniu do innych wazniejszych przedmiotow ktore sa raz (chemia,geografia,biologia) to totalnie bez sensu.i tak na tych religiach jest przewaznie nudno,nauczyciele staraja sie nas nawrocic a gdy ktos sie z nimi nie zgodzi,krzycza ze satanista, karza uwagami bez sensu.kazdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi.lepiej sie juz nic nie odzywac.... . mialam taka katechetke,ktora nie akceptowala moich kolezanek,swiadkow jehowy, krytykowala ich poglady,kiedys ktos o tym powiedzial rodzicom i miala male nieprzyjemnosci...jednak jej pogladow to nie zmienilo.albo pytala sie nas czy chodzimy do kosciola.to chyba indywidualna sprawa kazdego...reasumujac religii w ogole jest za duzo.poza tym religia w szkole to takie jakby przymuszanie do niej,gdy ktos nie chce na nia chodzic od razu zostaje krytykowany i zyc spokojnie nie mozna ;D.juz lepiej przecierpiec te 90 min tygodniowo
-30
L

laleczka

16 lat temu

anusiak:nie napisalam ze katecheci jak to okreslilas 'sa zrabani'.przeczytaj dokladniej.
17
L

laleczka

16 lat temu

Bez obrazy ale mi to wszystko jedno . :)
14
W

Wreednax3

16 lat temu

Jak dla mnie jest akurat ; )
12
G

Gosia115

16 lat temu

Ludzie w tym wieku nie dostrzegają jak ważna jest nauka religii. Chodzą na lekcje tylko z przymusu . Gdy będą starsi zrozumieją . Teraz tylko im popisy w głowie. Bo jaki młodzieniec dla szpanu nie powie, że jest ateistą?! To mnie przeraża. Teraz skupiacie się na tym, aby się popisać . A nie w tym rzecz . Kiedyś zrozumiecie. Tak jak ja .
9
D

dużees

16 lat temu

u mnie na religii oglądamy filmy chociaż z katecheta można pogadać o wszystkim dosłownie o wszystkim :) u niego nie ma tematu tabu co jest dużym plusem:) mało jest takich nauczycieli ;)
8
I

insani

15 lat temu

Moim zdaniem to jest jej za dużo powinna być raz w tygodniu. Mam religię 2 razy w tygodniu i raz na miesiącu głupią kartkówkę, albo klasówkę. Religia powinna być w szkole bo gdzie się nauczymy tego co w szkole o religii na pewno nie w kościele, ani w domu tylko, że w porównaniu z innymi przedmiotami to religii jest 2 razy w tygodniu, a chemia czy fizyka, które mam raz w tygodniu są mi bardziej potrzebne.;)
8
H

honorka

16 lat temu

U mnie w byłym już gimnazjum lekcje religii traktowano, jako jak najbardziej luźną, a przede wszystkim nudną lekcję. Robiono na niej zadania na kolejne przedmioty, np na sztukę, co wyglądało komicznie, ponieważ co robi uczeń z farbkami i klejem na lekcji religii. Jednakowoż nauczycielka, nasza katechetka nie interweniowała. Owszem z początku próbowała, ale z biegiem czasu przestała.
Sądzę przez to, że jeżeli nauczyciel, katecheta czy ksiądz, potrafi zaciekawić swoich uczniów takim przedmiotem jakim jest religia; pokazać im to w dostępny i nie nudny sposób to lekcję religii mogą być naprawdę ciekawe.
Chociaż zazwyczaj nie są. Jest to powielanie tematów już przerobionych po kilkanaście razy.
I nic dziwnego, że młodzież stroni i wręcz nie przepada za takim przedmiotem.
8
K

Kaate

16 lat temu

ni lbie religii ale niestety jestem do niej przymuszana 1 tygodniowo by wystarczyło
7
J

julekow

16 lat temu

Dopóki miałem z księdzem religię, to chętnie na nią chodziłem. Ksiądz rozmawiał dużo o polityce, to co się dzieje na świecie i opowiadał histiryjki kiedy to był w naszym wieku;] Jeżeli miała być jakaś kartkówka to mówił, aby uważnie go słuchać i z biezącej lekcji wszystko było... A teraz mam z walniętą katechetką-dziewicą która ma 32 lata i jest do bani... Co troche jakaś klasówka, a lekcje nudne jak nie wiem co. Zresztą w ostatnich latach mój stosunek do Kościoła się zmieniał i teraz na ostani rok, gdzie będę miał nauki przedmałżeńskie wypisuje sie z religii... Ma mnie ksiądz uczyć, jak mam żyć z żoną? Jak wychowywać dziecko? Bez przesady! Poza tym to co ostatnio odwala ogólnie Kościół(zdanie na temat krzyżą i nie tylko) zaczyna mnie wnerwiać i szczerze powiedziawszy zastanawiam się ogólnie nad religią w moim życiu - czy to ma w ogóle sens... A religii mam 2 godziny - wolałbym więcej maty mieć;]
5
R

rebelion

16 lat temu

religi ogólnie jest za duzo
5
K

klaudia0326

16 lat temu

2 razy w tygodniu. hm. mysle, ze raz by wystarczylo, aczkolwiek nie narzekam.
3
H

hardcorzyca

16 lat temu

Jestem katoliczką, lubie religie jest spoko , bo mamy fajnego księdza można spytać o co sie chce ;]
Ale moim zdaniem nie powinno jej być w szkołach tylko w salach katechetycznych po lekcjach , uważam tak , bo moim zdaniem jesteśmy wolni i niefajnie jest jak ktoś siedzi pod klasą , bo jest innej wiary ... ;// Ale z drugiej strony gdyby nie było jej w szkole to po lekcjach nikt by na nią nie chodził .. Więc jest dobrze jak jest. I wkurza mnie jeszcze jedno ! Bo "laleczka" pisze że katecheci sa zrabani i wgl i księża tak samo , ale nie oceniaj wszystkich katechetów i księży tak samo jak tych którzy uczą cie w szkole , bo to jest troche nie fair nie wszyscy są tacy sami ... ;//
2
A

Anusiak14

16 lat temu

Jest ok.
1
T

tylkotasekunda

16 lat temu

Jest dobrze.
0
S

skrzacik

16 lat temu

Im więcej tym lepiej. Według mnie dobry przedmiot, aby poprawić sobie średnią. :D
-1
K

kari95pl

16 lat temu

ogólnie też możecie sie wypowiadać o religii, nie tylko tak krótko i precyzyjnie;]
-1
R

rebelion

16 lat temu

ja do religii nic nie mam ale mam tak chorego ksiedza ze notatki to co lekcja ok 2-3 strony dwa razy w tygodniu lol
-4
M

marq99

16 lat temu

Ja na religii uczę się z innych przedmiotów ;p
-4
L

lepszeXjutro

16 lat temu

moim zdaniem jest w sam raz i religia nie jest wcale mniej ważna od np. geografi
-18
K

ktoska8

16 lat temu