Co sądzisz o tym wierszu?
H
Hipokryzja165 pkt
962 wyświetlenia
Kolejne moje wypociny, bla bla, do rzeczy.
Matematyka nieposkromiona,
Miłość ma nieodwzajemniona.
Nie potrafię pojąć Cię,
Choć tak bardzo tego chcę.
Nie potrafię Cię zrozumieć,
Wszystkie zadania rozwiązać chcę umieć!
Każdą zasadę Twoją znam,
Więc czemu wciąż zły wynik mam?
Matematyko, nie bądź dla mnie taka bezduszna.
Przecież jestem Ci posłuszna.
Wszystko co każesz robię,
Nie sprzeciwiam się Tobie.
Powiedz mi szczerze;
Czy ja tak wysoko mierzę?
Pozwól mi Ciebie ogarnąć
Nie chcę w chłodzie Twego serca marznąć.
Zrozumiesz to lub nie,
ale nie męcz więcej mnie.
W tych słów proteście,
W tym drobnym geście
Przekazać chcę Ci jedno,
I tu zbliża się sedno;
Ja umysłem jestem humanistycznym
Twój świat dla mnie miejscem mistycznym.
Matematyka nieposkromiona,
Miłość ma nieodwzajemniona.
Nie potrafię pojąć Cię,
Choć tak bardzo tego chcę.
Nie potrafię Cię zrozumieć,
Wszystkie zadania rozwiązać chcę umieć!
Każdą zasadę Twoją znam,
Więc czemu wciąż zły wynik mam?
Matematyko, nie bądź dla mnie taka bezduszna.
Przecież jestem Ci posłuszna.
Wszystko co każesz robię,
Nie sprzeciwiam się Tobie.
Powiedz mi szczerze;
Czy ja tak wysoko mierzę?
Pozwól mi Ciebie ogarnąć
Nie chcę w chłodzie Twego serca marznąć.
Zrozumiesz to lub nie,
ale nie męcz więcej mnie.
W tych słów proteście,
W tym drobnym geście
Przekazać chcę Ci jedno,
I tu zbliża się sedno;
Ja umysłem jestem humanistycznym
Twój świat dla mnie miejscem mistycznym.