To wynika z niewiedzy ludzi. Lub ktoś po prostu robi sobie żarty, niesmaczne oczywiście.
Anoreksja nie zaczyna się od niejedzenia, anoreksja zaczyna się w głowie, to choroba psychiczna, nie ma nic wspólnego z wagą i tak naprawdę dopiero w bardziej zaawansowanym stadium ma coś wspólnego z niejedzeniem. Wtedy już osoba chora potrzebuje pomocy specjalisty i terapii w ośrodku.
Nie trzeba być chudym, by wpaść w anoreksję, można mieć 20 kg nadwagi i być anorektyczką, można mieć wagę w normie i być anorektyczką. Osoby wychudzone są już w zaawansowanym stadium tej choroby.
Swoją drogą - dziwne, że przy obecnych temperaturach ktoś ci wytyka brak apetytu, to przecież normalne przy upale...