Cześć. byłam
L
love0story106 pkt
698 wyświetleń
na koloniach 2 tyg no i byli moi dawni znajomi no i byl kumpel w którym sie zauroczylam on we mnie tez.. No i dobra on zapytal sie o chodzenie a ja mu powiedzialam , że narazie nie moge z Nimi chodzic on powiedzial , że zaczka no i dobra.. gdy skonczyly sie kolonie przy autokarze jeszcze sie żegnaliśmy płkalismy nike mogliśmy a on mn ieszka z 10 km odemie wiec nie jest daaleko no i ja po koloniach jechalam wgóry na 10 dni i on przez 10 dni pisal , dzwonil kocham cie , tesknie za toba itp itd a jak przyjechalam i mielismy sie spotkac no to za każdym razem nie mial dla mnie czasu, bo zawsze cos mu wypadalo no to ja mu napisalam , że mnie to wkurza bo go kocham no i chyba bedzie lepiej jak o sb zapomnimy no ale on nie chcial wkurzyl sie na mnie i sie do mnie nie idzywal a potem cos sie stalo no i na gg pisałam niby z Nim ale to nie on bo jak sie go zapytalam na fonie czy jestesmy parą no to powiedzial , że nie a na a gg mi odpowiedzial , że tak...A teraz go nie ma bo pojechal na wakacje na miesiac nad morze.. No ale ja juz prubuje o Nim zapomniec i nie moge ja juz sama nie wiem czy go kocham.. Ja bardzo za Nim tęsknie śni mi sie po nocach chodze po drodze i placze...Co mam zrobić HElp!!