cześć :D no to tak , mam problem... chodzi o...
L
lola661k pkt
672 wyświetlenia
mojego chłopaka i o 2 dziewczyny z którymi się nie lubię . więc zaczne od początku .. jestem z chłopakiem prawie 2 lata.... bardzo się kochamy i planujemy wspólną przyszłość... w mojej okolicy są 2 dziewczyny , młodsze ode mnie o rok ... są to przyjaciółki i wszędzie są razem ... są bardzo chamski prawie dla każdego .. więc tak : pewnego dnia jedna z tych dziewczyn napisała do mojego chłopaka na fb i akurat ja byłam na tym koncie .. zaczęłam z nią pisać jako mój chłopak... mój chłopak nie miał nic przeciwko , jakos jego mało co to obchodziło..no i tu zaczyna się problem ...teraz ta dziewczyna cały czas dowala się do mojego chłopaka..pisze do niego na tel , mój chłopak wszystko mi mówi co gada i co pisze-oczywiście on jej nie odp... jak wraca ode mnie skuterem to ona wychodzi mu prosto pod skuter , żeby tylko go zatrzymać .. raz jak do mnie jechał i musiał się zatrzymać bo krew mu leciała z ucha to ona szła i zaraz chusteczke mu wyniosła i namawiała go żeby z nia na przystanku posiedział i w ogóle... wczoraj miałam sie spotkać z chłopakiem ale niestety nie mogłam , a on czekał na takiej górce no i szły te dwie .. mój chłopak miał zarzuconą bluzę na plecy a ta jedna ( ta co do niego pisze ) ściągnęła mu ją i sobie założyła , nie chciała mu oddać .. on z nimi nie gadał tylko powiedział że czeka na kolege niby i cały czas wołaał od niej bluze , więc mój chłopak usiadł sobie i czekał aż mu ją odda, ona siadała koło niego lub też czasami stała ... a ta druga koleżaka siedziała tam dalej z moim bratem ciotecznym... mój chłopak nic nie mówił mi wczoraj , dopiero dzisiaj powiedział mi że lepiej że to od niego się dowiem niż od kogoś innego .. powiedział też że mogę zapytać się mojego brata jak było .. jak myślicie , czy mój chłopak jest mi wierny i nie obchodzą go tamte ? dobrze że mi powiedział ? on wszystko mi mówi, co do niego gada jak dzwoni i pisze... nie powiedział mi tylko tego że raz co jechał do mnie i leciała mu krew to ona mu przyniosła chusteczke i namawiała go żeby z nią siedział- powiedział że nie chciał mnie martwić .... problem w tym że strasznie nienawidze się z tymi dziewczynami i ja myślę że specjalnie mi to robia i chcą mnie rozłaczyć z chłopakiem a wy jak myślicie ? dodam że mój chłopak bardzo przepraszał mnie i powiedział że nie chciało aby tak wyszło jak wczoraj...