Cześć, od niedawna mieszkam w nowym miejscu....
T
true06b220 pkt
721 wyświetleń
Tak z ponad tydzięń temu wracałam z przystanku i zauważyłam chłopaka (gadał z jakimś facetem przy swojej bramie) - on też na mnie spojrzał i patrzyliśmy na siebie nooo może 2 sek., ale mi wydało się dłużej niż normalnie się patrzy. Jak go zobaczyłam to tak jakby się trochę przestraszyłam, nooo jakby to powiedziec cos sie we mnie "zadziało" xd i pozniej duzo o nim myslalam, chociaz tak dobrze nie pamiętalam jego twarzy! xd zawsze jak ide od przystanku to mijam jego dom ( czyli dosc czesto) ale wtedy jakoś 1 raz zwórcilam na niego uwage (na chłopaka, nie na dom xd ). I kiedy kilka dni pozniej szłam znów i pomyslalam, ze nie powinnam o nim myslec - nagle wyjechal rowerem tak z 20 metrow ode mnie i malo nie potracil jakiegos faceta. pozniej jak skrecal to zrobil jeszcze kilka kolek rowerem i caly czas na mnie patrzyl (70% ze na mnie xd). wtedy dowiedzialam sie jak ma na imie, bo ten facet zaczal na niego krzyczec, ale mniejsza xd. Moje pytanie brzmi : Jak moge zwrocic jego uwage? jak pisalam, czesto przechodze pod jego domem(mieszka z 500m ode mnie), no ale to tak naprawde nic mi nie daje. wiem o nim naprawde niewiele (jak ma na imie i gdzie mieszka xd ). On nie wie o mnie NIC! Co moge zrobić zeby to zmienic? mam zamiar zaczac mowic mu "czesc", ale moge go przecież czesto spotykac i jak np. bede przy kims albo on nie bd sam to troche głupio tak do obcej dziewczyny odpowiedziec, nie?;<< a po za tym pozniej caly czas tak mowic czesc to jednak glupio jesli sie nie gadalo xd . Co radziecie zrobić w tej idiotycznej sytuacji? Jakieś rady? Czy lepiej nie zawracac sobie glowy?sory ze tak sie rozpisalam :[