Cześć, od prawie pięciu miesięcy spotykam...
N
nattallyy10 pkt
518 wyświetleń
się z pewnym chłopakiem, mieszka dość daleko ode mnie, bo ponad 130 km, spotykamy się 1-2 razy w tygodniu. A. jest we mnie całkowicie zapatrzony, świata poza mną nie widzi, już wiele razy proponował, że po tegorocznej maturze moglibyśmy zamieszkać razem, jednak ja mam wątpliwości, pojawiły się one niedawno. Zaczęło się od tego, że nie byłam pewna czy chce z nim zamieszkać, a z dnia na dzień zaczęłam zastanawiać się czy faktycznie chce z nim być. A. jest miły, sympatyczny, pracowity, inteligenty, ma fajne poczucie humoru, jednak nie przywiązuje szczególnej wagi do wykształcenia (na co ja bardzo zwracam uwagę), jest bardzo zazdrosny i chwilami wręcz stara się zamknąć mnie w złotej klatce. Wątpliwości pojawiły się z dnia na dzień, w niedziele było wszystko dobrze, widzieliśmy się, a w poniedziałek po południu chciałam zaproponować mu przerwę. Nie wiem co robić.