Przejdź do treści głównej

Cześć! Potrzebuję Waszej opinii (a w szczególności...

M
Malinka1055 pkt
578 wyświetleń
opinii chłopaków), bo nie ogarniam... ;) chodzi o chłopaka, z którym spotykałam się we wakacje. Zawsze proponował spotkania, z czasem dopominał się o buziaka na dobranoc (przez kom), pierwszy mnie pocałował (w realu ^^) i wydawałoby się, ze mu zależy. No ale zanim wakacje dobiegły końca, już nie proponował spotkania, a jak ja wyszłam z niebezpośrednią inicjatywą to się wykręcał. Przestał odpisywać na sms-y po czym kontakt nawet na gg nam zamarł. Gdy go pewnego razu złapałam na gg, to był niedostępny i wręcz zimny. Co mam o tym myśleć? A co wy myślicie o jego zachowaniu we wakacje i teraz? Z czego ono wynika? Ja nie rozumiem, co i jak się zmieniło... :/

3 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Dobra stanę w obronie chłopaka, ja miałem/mam inny przypadek - spodobała mi się dziewczyna to było jakieś 2lata temu tak na prawdę przyznam się, że zwariowałem na jej punkcie byłem w stanie zrobić dla niej wszystko, początkowo była bardzo nieśmiała przez wakacje spotykaliśmy się praktycznie codziennie (w formie czysto koleżeńskiej) jak tylko miałem czas to jechałem do niej albo zabierałem ją do siebie. Końcem wakacji doszedłem do wniosku że pora z tym coś zrobić. Pewnego wieczoru (ok. 1 w nocy) gdy po imprezie odwoziłem ją do domu (wcześniej przygotowałem się i wstawiłem do bagażnika różyczki) postanowiłem zaoferować jej związek - no i cóż porażka, nie jestem typem osoby która się załamuje zresztą następnego dnia wieczorem jechałem na zgrupowanie kadry polskiej. Postanowiłem mimo wszystko zachować kontakt żeby nie było niezręcznej sytuacji. Pisaliśmy ze sobą dość często. Potem nadeszła szkoła (byliśmy w równoległych klasach) więc na czas zimy rozmawialiśmy na 'cześć' - dlaczego ? Raz że nie miałem czasu, dwa - motywacji, trzy było mi to już troszkę obojętne mimo iż dalej byłem zakochany po uszy ale tak było łatwiej. Gdy nadeszła wiosna - roku 2012 :D Nasze bliższe kontakty się odnowiły i w ten sposób spędziliśmy kolejne wakacje, teraz mimo że żyliśmy znacznie bliżej trzymam taki dziwny dystans i mam obawę przed kolejnym podejściem, z racji tego że mam teraz sporo spraw na głowie związanych z mistrzostwami polski w których startuje widujemy się średnio raz w tyg.

W historii tej nie chciałem się żalić (pod żadnym pozorem!) chcę wam dziewczyny pokazać, że chłopak któremu nie dacie wyraźnie znać że coś jest na rzeczy będzie się wahał a raz odrzuconemu jest ciężko zdecydować się na ten kolejny.

Pozdrawiam
SenseiBobi
0
S

SenseiBobi

14 lat temu

Moze sobie znalazl inna, moze bylas dla niego przygoda na wakacje, moze czyms go urazilas i nie chce kontaktu. Jest wiele mozliwosci
0
A

alwaro

14 lat temu

Mam podobie tylko ze w moim przypadku to ja zrobilam pierwszy krok i postawilam po wakacjach sprawe jasno a teraz on wykreca sie od odpowiedzi . po prostu tak juz jest z chlopakami . sa mneij stali w uczuciach .lepiej ze sie nie bedzie odzywal niz mialby wykorzystac cie . trzymaj sie mala ;]
-3
F

fallen97

14 lat temu