cześć;0 wiecie jakiś miesiąć temu poznałam...
K
kingulina401 pkt
629 wyświetleń
takiego chłopaka. na pierwszym spotkaniu chciał mnie bardzo pocałować...;)z czego ucieszona byłam lecz tu chodzi o to że nie całowałam się też trochę chodzi o moja niska samoocenkę;( chłopaki mówią że śliczna jestem a ja i tak nie wierzę ...noo tak nie do końca w to wierzę .jestem skromna ale też nie aż tak znowu bardzo nie pomyslcie sobie ;) 17 lat mam, i tak myślę że zanim bym kogoś pocałowała muszę go poznać, poczuć coś do niego.bo tak bez uczuć to nie ma po co się pocałować dla spróbowania.wy też do tego tak podchodzicie??boo większość osób podchodzi inaczej do tego tamatu..hmmm..może i zraziłam go tym że nie dałam się tak na pierwszym spotkaniu..było drugie i tylko policzek.ps.na pierwszym spotkaniu tez w policzek było. co o tym myslicie???czy za porządna jestem??hehenie mam zamiaru siebie zmieniać.myślę że jak mu bedzie zależało too mósi się utrzymać ta nasza znajomość i dopiero zobaczymy jak to będzie. proszę o odpowiedzi bardziej dłuższe. jak wy do tego podchodzicie. co myslicie o moim zachowaniu??