Cześć:) Mam pewien problem. Chodzi o szkołę....
D
daranioła322 pkt
815 wyświetleń
Jestem w drugiej gimnazjum i musiałam przenieść się ze szkoły w mieście do tej wiejskiej. Przywykłam już do (teraz uznacie że to zabawne, ale tak było) zachowania, ubierania się czy rozmawiania w miejskiej szkole. Nie mogę odnaleźć się w nowej szkole, czuję że każdy ma o mnie złe zdanie przez to że ubieram się inaczej od nich. W tym momencie nie obrażam ludzi ze wsi bo sama na niej mieszkam, ale oni ubierają się w dosyć śmieszny dla mnie sposób. No ja nie potrafiłabym tak wyjść na ulicę. Mam parę koleżanek, kolegów- ale oni tez różnią się ode mnie. Jak pozbyć się myśli, że jestem ta "gorsza"? Nikt nigdy mi tego nie wytknął ani nie powiedział, jedynie ja tak sądzę. Od razu mówię że dopasowanie się do nich i zrezygnowanie z markowych ubrań/przedmiotów czy butów nie wchodzi w grę bo po prostu nie umiem. Dodam również, że osoby w mojej klasie nie są na poziomie nauki jak w poprzedniej szkole. Nie chcę wyjść na kujona przy nich, dlatego to że coś umie wychodzi tylko wtedy gdy ktoś wywołuje mnie do odpowiedzi albo sprawdza mi zadanie domowe. Liczę na pomocną odpowiedź. Pozdrawiam!