A poza tym gadam z Tobą już trochę i wydajesz się być bardzo wartościową osobą, widocznie jest on totalnym dupkiem, skoro Cię odrzuca. Chociaż rozumiem go z drugiej strony;p Było w moim życiu kilka dziewczyn, które wyraźnie okazywały mi, że są mną bardzo zainteresowane, niektóre z nich były dość ładne, dość mądre - słowem niczego im nie brakowało, ale nie było w nich "tego czegoś" o kim tak wielu ludzio mówi. Nie zaiskrzyło z mojej strony do żadnej z nich. Różniły się tym od dziewczyn, które spotkałem na swojej drodze i naprawdę pokochałem, że myśl o nich nie spędzała mi snu z powiek. Myśl o dziewczynie, którą kocham towarzyszy mi podczas pokonywania kolejnej długości na basenie, podczas jedzenia kolacji, podczas leżenia na plaży, podczas pisania na tym forum, gdy zasypiam, nawet w nocy, gdy znajduję się już w krainie wyobraźni - ona towarzyszy mi tam - jako senne marzenie. Więc nie będę Ci proponował żebyś go olała, gdyż wkurza mnie, gdy ktoś mi coś takiego doradza. Może zastosuj metodę P&P (push and pull), bądź spontaniczna, NIE OKAZUJ MU TEGO CO DO NIEGO CZUJESZ (TO ZRAŻA CHŁOPAKÓW!!), nie wyznawaj mu zbyt szybko swoich uczuć, uwodź go, zapoznaj się z kilkoma artykółami o mowie ciała (TO CZYNI CUDA!!), stosuj dotyk, ale taki jakby z"z dystansem" - nie wiem jak to ująć. Przejedź mu czasem ręką po plecach, gdy z nim rozmawiasz, ale nie za każdym razem. Poczytaj trochę artykułów o podrywaniu - w internecie jst tego mnóstwo, TYLKO NIE SUGERUJ SIĘ NICZYM NA TEN TEMAT, Z YOUTUBE. Trzymam kciuki, mam nadzieję, że pomogłem.
wujekdobrarada
16 lat temu