Dam plusy. Do wszystkich!
P
Peja1011 pkt
783 wyświetlenia
Cześć
Mam problem z pewną dziewczyną, bo nie wiem o co może jej chodzić. No bo z jednej strony cały czas kręci z innym chłopakiem, (znaczy tego nie jestem pewien, ale wiem że gada z nim chyba sporo, przynajmniej wiem że przez sms w realu chyba rzadziej, jest o rok starszy od nas, ostatnio się trochę nie niego wkurzyła bo kiedy się umawiają to on nie zawsze przychodzi). Ona mi się podoba, ale wątpie żebyśmy byli razem, dlatego zależy mi na przyjaźni i ja ją tak staram się traktować i właśnie nie wiem kim ja jestem dla niej. To znaczy gadamy ze sobą przez gg, w szkolę, wychodzimy razem (w sensie ze znajomymi innymi) no i zaprasza mnie do siebie ( tyle że wtedy kiedy przychodzę to zawsze są jej koleżanki-pech). Pytała się kilka razy czy nie pojechałbym z nią na wakację (na obóz). Jak myślicie kim ja dla niej mogę być? Bo naprawdę nic z tego nie rozumiem.
Ps. Niedługo wyjeżdżamy w kilka osób na weekend. Jak myslicie to dobry moment żeby wydażyło się coś więcej?
Mam problem z pewną dziewczyną, bo nie wiem o co może jej chodzić. No bo z jednej strony cały czas kręci z innym chłopakiem, (znaczy tego nie jestem pewien, ale wiem że gada z nim chyba sporo, przynajmniej wiem że przez sms w realu chyba rzadziej, jest o rok starszy od nas, ostatnio się trochę nie niego wkurzyła bo kiedy się umawiają to on nie zawsze przychodzi). Ona mi się podoba, ale wątpie żebyśmy byli razem, dlatego zależy mi na przyjaźni i ja ją tak staram się traktować i właśnie nie wiem kim ja jestem dla niej. To znaczy gadamy ze sobą przez gg, w szkolę, wychodzimy razem (w sensie ze znajomymi innymi) no i zaprasza mnie do siebie ( tyle że wtedy kiedy przychodzę to zawsze są jej koleżanki-pech). Pytała się kilka razy czy nie pojechałbym z nią na wakację (na obóz). Jak myślicie kim ja dla niej mogę być? Bo naprawdę nic z tego nie rozumiem.
Ps. Niedługo wyjeżdżamy w kilka osób na weekend. Jak myslicie to dobry moment żeby wydażyło się coś więcej?