No cóż. Najważniejsze to chyba jest podczas rozmowy zachować kontakt wzrokowy. Uwielbiam patrzeć się oczy i usta chłopaków z którymi rozmawiam. Nie wiem dlaczego, może z przyzwyczajenia. Hmm, staram się rozmawiać na wszystkie tematy no i staram się oczywiście by mi ich do rozmowy nie brakło, ale o to się już przestałam martwić. Bo jestem strasznie wygadana i mi ich nie brakuje. Co by Ci tu jeszcze napisać... Lubię pobudzać w chłopakach zazdrość. Sama nie wiem czemu. Może dlatego że w tedy są tak piekielnie o mnie zazdrośni, że są w stanie się pobić. Zachowuję się z reguły normalnie, nikogo nie naśladuję. Uśmiecham się oraz staram się wyrażać swoje prawdziwe uczucia ; )