dawno dawno temu, byłam u kuzynki i poszłyśmy...
M
martuśka98755 pkt
490 wyświetleń
do naszej koleżanki a ona ma brata i siostrę tez ale musiała się przebrać zanim wyszła więc czekałyśmy i kuzynka se rozmawiała z siostra bo są w jednym wieku a ja z tym chłopakiem i się zaczął chwalić ze gra w nogę itp. po czym powiedziałam że też całkiem nieźle biegam (jestem szybka) to on an to że jestem tylko lalką z miasta i myśli że jedyny sport jaki ja mogę uprawiać to robienie paznokci... to się z nim ścignęłam i... wygrałam to on ze miałam po prostu szczeście a dał mi wygrać. taa jasne ale na koniec za to co powiedział zaczęliśmy sie kłócić i go zripostowałam to wkurzony poszedł. dobrze, ale to było pół roku temu, a teraz był u mojej kuzynki i spytał się co u mnie tej pierdolnientej, pojebanej suki co się uważa za.... no tak dalej połowy tych słów nieznałam. ok koleś nie umie przegrywać ale bez przesady, a i żebym jak bedę to go odwiedział bo ma sprawę, właśnie teraz do niej jadę i co zrobić iść czy moze nie bo mam ochotę dać mu plask w twarz i powiedzieć co o nim myślę
nie wiedziałam jaka kategorię wybrać
nie wiedziałam jaka kategorię wybrać