Przejdź do treści głównej

Dostałam infekcji pęcherza (czy jak kto woli...

M
magza642 pkt
916 wyświetleń
wilka złapałam) a jutro mam jechać rowerem ok 4 km na 4 godzinne warsztaty.Co zrobić?Muszę oddawać mocz dosyć często i raczej nie wytrzymam a nie mam możliwości załatwienia" się tam.Co radzicie?P.S.wiem jak to leczyć ale do jutra się nie wyleczę:(

2 odpowiedzi

Postaraj się załatwić transport jeśli nie możesz zrezygnować z warsztatów, albo siusiu w krzakach po drodze ;-P
3
I

invissible

14 lat temu

No racja, do jutra raczej się nie wyleczysz. Infekcje pęcherza potrafią trwać do tygodnia, dwóch tygodni czasu. Wiem, bo sama miałam parę razy stwierdzone po badaniu moczu. Polecam kupić sobie urosept, i furaginę- takie tabletki, prawdopodobnie bez recepty, jeśli się nie mylę. U mnie podziałały. Mocz wtedy jedynie może zmienić nieco barwę. Dodam też, że herbatka z żurawiny bardzo dobrze może zadziałać. Ale aby wyleczyć się z infekcji zapalenia pęcherza trzeba przede wszystkim bardzo dużo pić, czego za nic nie mogłabyś sobie pozwolić podczas takiego rajdu rowerem przez 4 km. Jesteś pewna, że nie wytrzymałabyś? Prawdę mówiąc wytrzymać nie jest tak trudno. Może dałabyś radę. Są ludzie u których granice pojemności pęcherza wynoszą do 1, 5 litra, i nie jest źle- pozostawałby jedynie dyskomfort, i bałabyś się, czy zdążyłabyś do łazienki. Sama pomyśl, czy wolisz ryzykować, bo załatwiania się w krzaczkach nie polecam- moja koleżanka kiedyś nabawiła się kleszczy w TYM miejscu, i nie było za wesoło. Decyzja należy do Ciebie, ja sądzę, że wytrzymałabym, ale weź jeszcze pod uwagę, ile to zajmie, i czy po dojeździe na miejsce, na pewno znajdziesz tam toaletę, oraz , że podczas infekcji trzeba dużo częściej i bardziej.
-32
T

tajedynaafrodyta

14 lat temu