12 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
4
Do dupy, niestety ; /
Podstawowki nie pamietam, bo bylem tam 6 lat temu, ale na gimnazjum moge ponarzekac. Mianowicie W OGOLE go nie powinno byc. Kolejna zmiana srodowiska , i to pod kątem edukacji, na zdrowie raczej nie wyjdzie. Poza tym w gimplu miesza sie mlodziez zdolna z chuliganami.
O, i wlasnie - w gimnazjum jak ktos chce wpasc w rozne nalogi , zajsc w ciaze, stac sie nieukiem i bandytą - ma tam idealne warunki. Wlasnie przez brak rozdzielenia tych 'dobrych' i 'zlych'. Osoby nowe nie sa w ogole asymilowane, nie pomaga im sie dobrze wejsc do nowego srodowiska, co tez jest cholernym błedem =.= .
Kolejny etap nauki to szkoly ponadgimnazjalne. Tu raczej nie mam sie do czego przyczepic. Kto chce isc do dobrej szkoly, ma plany na przszlosc, jest zdolny, albo chociaz ambitny - wybierze dobre liceum lub technikum. Reszta - niech sie kotłuje tam, gdzie im bedzie dobrze. Byleby innym nie przeszkadzali.
Co do szkol wyzszych - jest ich za malo. Nie sa dostepne wybrane kierunki dla znacznej czesci miast. Wiekszosc studentow musi emigrowac do innego miasta. By gdzies mieszkac, trzeba miec oczywscie pieniadze. Jesli rodzice nie pomoga, to student musi dodatkowo zarabiac na siebie.
Tyle z moje strony, pozdrawiam ;)
Podstawowki nie pamietam, bo bylem tam 6 lat temu, ale na gimnazjum moge ponarzekac. Mianowicie W OGOLE go nie powinno byc. Kolejna zmiana srodowiska , i to pod kątem edukacji, na zdrowie raczej nie wyjdzie. Poza tym w gimplu miesza sie mlodziez zdolna z chuliganami.
O, i wlasnie - w gimnazjum jak ktos chce wpasc w rozne nalogi , zajsc w ciaze, stac sie nieukiem i bandytą - ma tam idealne warunki. Wlasnie przez brak rozdzielenia tych 'dobrych' i 'zlych'. Osoby nowe nie sa w ogole asymilowane, nie pomaga im sie dobrze wejsc do nowego srodowiska, co tez jest cholernym błedem =.= .
Kolejny etap nauki to szkoly ponadgimnazjalne. Tu raczej nie mam sie do czego przyczepic. Kto chce isc do dobrej szkoly, ma plany na przszlosc, jest zdolny, albo chociaz ambitny - wybierze dobre liceum lub technikum. Reszta - niech sie kotłuje tam, gdzie im bedzie dobrze. Byleby innym nie przeszkadzali.
Co do szkol wyzszych - jest ich za malo. Nie sa dostepne wybrane kierunki dla znacznej czesci miast. Wiekszosc studentow musi emigrowac do innego miasta. By gdzies mieszkac, trzeba miec oczywscie pieniadze. Jesli rodzice nie pomoga, to student musi dodatkowo zarabiac na siebie.
Tyle z moje strony, pozdrawiam ;)
4
5
owszem , dzięki naszym kochanym rządzącym nie jest zbyt ciekawie . choć w sumie oni twierdzą , iż robią wszystko dla dobra społeczeństwa . ale oczywiście są też takie szkoły , które nie działają tak do końca dla państwa (moja niestety taka nie jest) , tylko próbują wyedukować młodych ludzi . ale wiecie ... poziom polskiego szkolnictwa zaniżają różnego rodzaju "głębie kapuściane" , które leją na swoje wykształcenie i na własną przyszłość .
5
5
strasznie mnie wkurzaja zmiany testow gim! skoro idziemy "nowa" podst programowa to dlaczego zmiany pokazuja nam w 3 kl gim a nie w pierwszej ? zmienia sie liceum oglonoksztalcace - 1 rok bedzie ogolny dopiero w 2 kl wybierasz TYLKO 6 przedmiotow, ktore beda rozszerzane. ale nikt nic nie wie, nikt nie potrafi nic wytlumaczyc. przykladowe zadania na testy kiedy sie pokazaly ? 1 gim.,....? nie! w polowie 2 na ogolnopolskich probnych testach.JAK MNIE TO WSZYSTKO DENERWUJE !!!!! Gwon,o a nie szkonictwo.
5