Przejdź do treści głównej

Dylemat

L
lancelotka211 pkt
776 wyświetleń
Znam Marcina od roku prawie na poczatku codzien przyjezdzał ale duzo nie gadalismy potem (listopad-marzec) zapomnielismy o sobie az poszłam do niego :) od tego czasu czesto sie spotykalismy tzn 2-3 razy w tygodniu bylo fajnie pilismy gadalismy całowalismy sie itp. az powiedziałam ze nie jestem dziwka i albo razem jestesmy albo koniec on ze musi sie zastanowic... ale z kumplami jest soba a ze mna nic nie gada i wgl :( wgl zakonczyłąm to z 2tyg temu a on nie wiem czy specjalnie czy serio kreci z moja kumpela i czasem dzwoni do mnie ładnie gadamy a na koniec rzuca tekst "Dobra laska lece z chłopakami moze 'przeczyscic jakies kominy'(ruchac sie)" i tak na złosc bo wiem ze nie robi tego

Co mam sadzic zwłaszcza ze nadal go kocham

4 odpowiedzi

Nigdy tak dziewczynie nie robiłem, ale ja bym go olał ;) Widać, że sobie z tobą pogrywa i cię wykorzystuje.
2
M

Mashi

16 lat temu

Częściej się spotykaj ze znajomymi, oni cię wesprą. Najważniejsze to nie dać za wygraną. Też kiedś dostałem kosza od dziewczyny, ale po jakiś 2 miesiącach się pozbierałem i teraz jest spoko. Znajdź hobby i zajmi czas, to nie będziesz już o nim myślała. ;]
-3
D

Dyzio107

16 lat temu

Ths tylko najgorsze ze go kocham i wciaz daje mu szanse a potem cierpie a zapomniec trudno nom nie :(
-6
L

lancelotka

16 lat temu

Jeśli tak robi to nie zwracaj na niego uwagi. W końcu kiedyś odpuści. Mówi tak pewnie tylko po to abyś była smutna. NIE DAJ SIĘ!!! ;]
-6
D

Dyzio107

16 lat temu