Dziewczyna kochajaca, nie wiem co ze mna. Pomocy .
G
grandb1.4k pkt
596 wyświetleń
Mam taki problem. 2 lata temu napisalem do niej na nk, zaczelismy pisac na gg i sms. W koncu sie spotkalismy, ja na pierwszym spotkaniu kupilem jerj roze. Caly czas pisalismy, w koncu po roku zaczelismy sie spotykac, postanowilem, ze z nia sprobuje. Bylismy ze soba 2tyg. kiedy do mnie napisala, ze musimy zerwac, ja ze czemu ? nie chcials powiedziec. Naspisala do mnie jej kolezanka, ze ja taki i taki i zly, to ja zadzwonilem i ja zrugalem, dlaczego sie wtraca w nie swoje sprawy, jesli nawet mnie nie zna. Wtedy nagle ta moja dziewczyna dzwoni i do mnie sie rzuca i mnie ruga. Ja sie rozlaczylem. Zerwalem kontakt, po miesiacu sie odzywa, ze chce pogadac (wtedy nie chciala) ja ze nie mam o czym nalegala na spotkanie to sie spotkalem, przeprosila, tlumaczac zerwanie (ze miala dola i zly humor). Zapytalem, czego ode mnie oczekuje, ta ze niczego. Teraz mi mowi, ze zrozumiala co stracila i ze mnie kocha. I nie wiem co mam robic. Nie czuje nic do niej, nawet do konca nie jest w moim typie ;/. Myslalem, ze z nia sprobuje, poniewaz nigdy jeszcze nie bylem z nikim na powaznie. Nwm co teraz robic. Codziennie do mnie pisze . Pomocy