Nie ranić go wgl. Co to właściwie za pomysł? Odpowiadać złem za zło? Głupota.. Trochę empatii.. To ze on Cię skrzywdził to nie znaczy ze musisz być taka sama w stosunku do niego. Mszczą się tylko słabi i zdesperowani. Ale to Twoja decyzja, więc jak chcesz mu posprawiać ból to pokazuj mu się z tamtym to na pewno poskutkuje.
-2
K
kubaala
13 lat temu
Najlepsza
15
może poprzytulaj się trochę z tym nowym na jego oczach? ;)
15
A
angelia1
13 lat temu
9
Jeśli masz nowego chłopaka i jesteś z nim szczęśliwa nie powinnaś nawet myśleć o byłym a co dopiero o zemście na nim. Masz swoje życie to skup się na tym, po co wracasz do przeszłości?
9
E
emilly18
13 lat temu
-1
Po co to tobie ? Co ci to da ? Satysfakcje z tego, że zadajesz ból drugiej osobie ? To fakt, że zranił ciebie bo z tobą zerwał, ale widocznie były ku temu jakieś powody. A jeśli ty to robisz specjalnie, żeby go to bolało, to po prostu bawisz się jego uczuciami i emocjami. Patrzy się na ciebie, bo jest zainteresowany tym, że bardzo szybko znalazłaś sobie innego lub zaczyna być zazdrosny i żałuje swojej decyzji. Zostaw go w spokoju. Jeżeli jesteś w drugim "udanym" związku, to zajmij się nim, a nie swoim byłym. Bo jeśli myślisz tylko o tym jak dokopać swojemu byłemu, to znaczy, że jednak dalej coś do niego czujesz i w ten drugi związek weszłaś tylko dlatego, by on poczuł się zazdrosny, zdziwiony i zainteresowany.
Pzdr :*
-1
H
hera098
13 lat temu
-2
prawda szczeroscia i tym ze jestes teraz szczesliwa ;D ja tak zrobilem i jest mega :D
-2
I
IInteresujacy
13 lat temu
-3
Nigdy nie popierałam zemsty... Nie wystarczy Ci to że odnalazłaś szczęście u boku innego? Skup się na swojej miłości, zamiast rozpamiętywać tamtego kolesia, który nie zasłużył sobie na to, byś nawet go wspominała skoro Cię zranił... Jeśli patrzy na Ciebie i widzi, że masz kogoś z kim jesteś szczęsliwa, to pewnie powoli dociera do niego, że zrobił największy błąd w życiu raniąc Ciebie... To jest już chyba dla niego wystarczająca nauczka... Nie musisz już nic wymyślać... Zajmij się swoim udanym i szczęsliwym związkiem, bo po co owracać do tego co sparwiło Ci ból... Zapomnij o nim i ciesz sie miłością, która Cię spotkała...
Życzę Ci dużo Szczęścia i dużo Miłości, przy ukochanym wyleczysz swoje zranione serce, nie odpłacaj cierpieniem za cierpienie, bo to i tak już nikomu nie pomoże:)
Pozdrawiam