Dziwny koleś...
N
natala7120 pkt
380 wyświetleń
Moja przyjaciolka od miesiaca spotyka sie z chlopakiem... Jest to przyjaciel mojego chlopaka wiec zaczelo sie od tego ze on przyszedl z nim a ja z przyjaciolka i pomimo tego iz znali sie od dawna to tamtego wieczoru cos miedzy nimi zaiskrzylo... Przyjaciolka przyznala mi sie ze zrozumiala ze chyba cos do niego czuje... Po nastepnym spotkaniu wiedziala ze to jest TO! Jednak on powiedzial ze nie chce miec dziewczyny bo niby sobie to obiecal... Po paru dniach napisal jej ze chyba ja kocha ale zeby nie brala sobie tego do serca... Nastepnie gdy znowu sie spotkali przytulal ją... calowal.... Wyznal milosc.... Ale to nie wszystko dalej bylo gorzej.. Przy kolegach zachowuje sie calkiem inaczej... Nawet powiedzial ze jest popier... A przy niej zaprzecza mowi ze to nie prawda i ze ja kocha... a za pare dni mowi przy kolegach ze powiedzial do niej "kocham cie" zeby bylo jej cieplo... Co mam jej doradzic, co o nim myslec... POMOZCIE!!!