ehh...
L
lifestory0 pkt
462 wyświetlenia
Rozwiń swoje pytanie...Ostatnio zaprosiłam do domu swojego chłopaka z którym jestem już 8 miesięcy. Bardzo się kochamy. Na początku razem z nami było moje rodzeństwo. Jednak poszli zaraz.Zostaliśmy sami, w domu. Rozmawialiśmy, oglądaliśmy tv, przytulaliśmy sie.
I nagle zaczęliśmy się całować, ale tak inaczej niż zwykle.Bardziej namiętnie, zachłanniej! Położył mnie na łóżku. przyznam szczerze że było to bardzo podniecające. Dalej się całowaliśmy i nagle zaczął mnie obmacywać, zaczął ściągać ze mnie bluzę. Przestraszyłam się. chciałam przestać, ale on był silniejszy. długo jeszcze mi tak robił. Ale odchyliłam głowę i powiedziałam, że nie chcę. Zaczął mnie przepraszać, że nie wie w co w niego wstąpiło. że nie chciał tak. że mnie bardzo kocha. a ja nie wiedziałam co o tym myśleć. powiedziałam, że nic się nie stało i chyba źle zrobiłam. on chce teraz znów się spotkać. pisze że bardzo mu się podobało jak tak szybko oddychałam... nie wiem co o tym myśleć. czy to może oznaczać, że on chce zacząć ze mną współżyć?
wiem tylko, że ja tego nie chcę...