ejj , prosze o pomoc, chodzi o to, że od ponad...
E
exxpensiive18 pkt
674 wyświetlenia
miesiąca pisze z pewnym chłopakiem. wszystko było oke, fajnie nam się pisało, dwa tyg temu chciał, żebym do niego przyjechała, mówił, że mu na mnie zależy i wgl, spotkałam się z nim 2 razy, za drugim razem dojechał do nas bo byłam z kumpelą i jego kolegami, w pewnym momencie poprostu pojechał do domu, napisałam do niego czemu pojechał a on powiedział, że dobrze sie z nimi(jego kolegami) bawiłam i nie chciał przeszkkadzać, no i że powiedziałam do jednego pokaż brzuch( bo chciałam dla zabawy zobaczyć czy ma kaloryfer ) i o to też był zły i powiedział że mi i jemu(temu koledze) bd o wiele lepiej niż nam a jak zapytałam czy jest zazdrosny to on napisał "pffffff zazdrosny? hahaha". i nie chciał mi odpisać potem bo pytałam czy mu na mnie zależy, dzień później napisałam do niego że szkoda że nie wyszło nam a on że może kiedyś i że teraz wyjeżdża i sb to przemyśli . i do 5 lipca muszę czekać na niego i ciągle o nim myślę. wierzyć mu, że nie był zazdrosny? co robić ? pomóżcie, ja nie chce go stracić!