Elo. Wczoraj byłam z dwoma kolegami na spacerze,...
D
Dadziamella12203 pkt
540 wyświetleń
bo nam się nudziło. No i ja wziołam swojego psa, bo oni chcieli się z nim pobawić i wgl. Kiedy szliśmy do lasu Kamil wzioł ode mnie mojego psa i poszedł przodem, ale zaraz Oskar poszedł za nim. Więc ja postanowiłam się na nich obrazić tak dla jaj. No i jak Kamil mnie zobaczył taką obrażoną podszedł do mnie i zaczął mnie przepraszać i mówić że to było nie ładne z jego strony. No i próbował mnie przytulić tak no wiecie tak trochę romantycznie. Ale przeszkodził mu w tym Oskar, bo rozdzielił nas. No to od razu się od siebie oddaliliśmy. Później w drodze powrotnej postanowiliśmy zabawić się w głupie pytania.Czyli każdy po kolei dostaje głupie pytanie i musi na nie odpowiedzieć, bo inaczej wymyśla się kare. No i ja dostałam od Kamila mniej więcej takie pytanie '' Czy mam u ciebie jakieś szanse?' A ja mu na to że tak bo on mi się mega podoba. A później ja mu zadałam takie same no i on tez że tak. No i jak mieliśmy jakieś 25 metrów od mojego domu Kamil próbował mnie chwycić za rękę, ale zaś Oskar nam przeszkodził. Myślicie że Kamil mógł się we mnie zakochać? I czy Oskara też mógł?