fajny czy nie? Mam dość patrzenia jak alkohol...
J
joker1993192 pkt
1.7k wyświetlenia
niszczy rodzinę,
Jak młody chłopak zostawia dla wódki dziewczynę,
Jak mąż porzuca dla flaszki żonę i swoje dzieci,
A przez życie z wódką, winem i piwem leci,
Powiedz Boże czy nie widzisz że to niszczy rodziny,
Boże popatrz co my przez taki alkohol robimy,
Nie potrzebuję wódki tylko wspaniałej dziewczyny,
Poproszę o rękę i założymy razem rodzinę,
Ludzie codziennie chodzą do sklepu monopolowego,
Czy Ci ludzie nie widzą w tym nic złego,
Ja wciąż się zastanawiam co alkohol ludziom daje,
Dla czego to on najlepszym przyjacielem się staje,
Dla czego ludzie topią wszystkie swoje duże smutki,
W tej kolejnej dziś już od rana pustej flaszce wódki,
Boże powiedz mi dla czego właśnie tak się dzieje,
Dla czego dziecko alkoholika się nie śmieje,
Ja wciąż tego od osiemnastu lat nie pojmuje,
Dla czego ojciec swojemu dziecku życie rujnuje.
Alkohol, alkohol on nic człowiekowi nie daje,
Największym wrogiem całej wielkiej rodziny się staje,
Młody człowiek niestety szybko znajduje się w grobie,
Alkoholu to właśnie dzięki tylko jedynie Tobie,
Boże proszę nie pozwól rodzicom alkoholu pić,
Boże proszę daj mi tu właśnie już spokojnie żyć,
Nie chce widzieć już ojca codziennie pijanego,
Wiesz co Boże, mam już teraz dosyć tego wszystkiego,
Chce mieć przyjaciół lepszych niż tych od flaszki wódki,
Chce mieć telefon a nie dzwonić na mieście z budki,
Patrzeć na nas jak na szczęśliwą już rodzinę,
Znaleźć już tą jedyną, swoją kochaną dziewczynę,
Pokazać dzieciom jak powinny na tym świecie żyć,
Lecz nie powiem im nigdy tego już kim mają być,
Po prostu przeprowadzę przez ten okres młodość,
Przez ten okres podobno tej trudnej dojrzałości,
I mam nadzieje, że będą miały lepiej niż ja,
Bo mój przyjaciel moją przeszłość dobrze od zawsze zna,
A teraz jeszcze podziękuje Bogu za to co mam,
Za to że z flaszką wódki nie idę nigdy właśnie tam,
Tylko przyjaciół prawdziwych moich własnych mam przy sobie,
Dziękuje Ci Boże, dziękuje właśnie za to Tobie.
Alkohol, alkohol on nic człowiekowi nie daje,
Największym wrogiem całej wielkiej rodziny się staje,
Młody człowiek niestety szybko znajduje się w grobie,
Alkoholu to właśnie dzięki tylko jedynie Tobie,
Jak młody chłopak zostawia dla wódki dziewczynę,
Jak mąż porzuca dla flaszki żonę i swoje dzieci,
A przez życie z wódką, winem i piwem leci,
Powiedz Boże czy nie widzisz że to niszczy rodziny,
Boże popatrz co my przez taki alkohol robimy,
Nie potrzebuję wódki tylko wspaniałej dziewczyny,
Poproszę o rękę i założymy razem rodzinę,
Ludzie codziennie chodzą do sklepu monopolowego,
Czy Ci ludzie nie widzą w tym nic złego,
Ja wciąż się zastanawiam co alkohol ludziom daje,
Dla czego to on najlepszym przyjacielem się staje,
Dla czego ludzie topią wszystkie swoje duże smutki,
W tej kolejnej dziś już od rana pustej flaszce wódki,
Boże powiedz mi dla czego właśnie tak się dzieje,
Dla czego dziecko alkoholika się nie śmieje,
Ja wciąż tego od osiemnastu lat nie pojmuje,
Dla czego ojciec swojemu dziecku życie rujnuje.
Alkohol, alkohol on nic człowiekowi nie daje,
Największym wrogiem całej wielkiej rodziny się staje,
Młody człowiek niestety szybko znajduje się w grobie,
Alkoholu to właśnie dzięki tylko jedynie Tobie,
Boże proszę nie pozwól rodzicom alkoholu pić,
Boże proszę daj mi tu właśnie już spokojnie żyć,
Nie chce widzieć już ojca codziennie pijanego,
Wiesz co Boże, mam już teraz dosyć tego wszystkiego,
Chce mieć przyjaciół lepszych niż tych od flaszki wódki,
Chce mieć telefon a nie dzwonić na mieście z budki,
Patrzeć na nas jak na szczęśliwą już rodzinę,
Znaleźć już tą jedyną, swoją kochaną dziewczynę,
Pokazać dzieciom jak powinny na tym świecie żyć,
Lecz nie powiem im nigdy tego już kim mają być,
Po prostu przeprowadzę przez ten okres młodość,
Przez ten okres podobno tej trudnej dojrzałości,
I mam nadzieje, że będą miały lepiej niż ja,
Bo mój przyjaciel moją przeszłość dobrze od zawsze zna,
A teraz jeszcze podziękuje Bogu za to co mam,
Za to że z flaszką wódki nie idę nigdy właśnie tam,
Tylko przyjaciół prawdziwych moich własnych mam przy sobie,
Dziękuje Ci Boże, dziękuje właśnie za to Tobie.
Alkohol, alkohol on nic człowiekowi nie daje,
Największym wrogiem całej wielkiej rodziny się staje,
Młody człowiek niestety szybko znajduje się w grobie,
Alkoholu to właśnie dzięki tylko jedynie Tobie,