Fakt faktem, wchodzę tutaj od niedawna i może (a...
T
tocha05331 pkt
462 wyświetlenia
raczej na pewno) nie jestem jakimś fachowcem.. ale jak codziennie widzę coś w stylu "jak poderwać dziewczynę/ chłopaka?" albo pytania zadane tylko po, żeby dodać do konta te marne kilka punktów, to aż odechciewa mi się tu wchodzić. Wybaczcie, że tak piszę, ale taka jest prawda.
Jeżeli chcesz poderwać osobę płci przeciwnej po prostu bądź sobą, nie rób z siebie kogoś kim nie jesteś. Wystarczy, że będziesz szczery/ra i nie będziesz się narzucać. Na prawdę.. Jeżeli taki/taka jesteś, a nie uzyskałaś symmpatii jej/jego, to nie oznacza, że ci, którzy mają podobne zdanie do mojego, są tępi czy też zarozumiali. Zrozum, że możesz się nie podobać. Każdy ma jakieś wymagania wobec swojej drugiej połówki.
Jeżeli chodzi o te kilka pkt'ów za głupiutkie pytania "co robicie?" "jakie jutro macie lekcje?" to zanim to napiszesz, pomyśl, czy jest sens. Nie wchodzimy tutaj, po to, żeby się z kogoś pośmiać i zbierać pkt za odpowiedzi typu "nie wiem" albo za pytanie, których przykłady już podawałam. Wybaczcie, ale strona sama mówi za siebie. Odwiedzają ją osoby, które chcą się poradzić, wyżalić, itp. i jak dostają odpowiedzi w stylu "a co mnie to interesuje?" "nie wiem" "przykro mi" to nie chcą dostawać żadnej! Jak znajdzie się osoba ze słabą psychiką, to niedługo zacznie się bać udzielać w jakichkolwiek sprawach, bo będzie pamiętała, że ktoś z niej zakpił czy też coś w tym stylu.
Jeszcze raz przepraszam ale, takie jest moje zdanie.
Jeżeli chcesz poderwać osobę płci przeciwnej po prostu bądź sobą, nie rób z siebie kogoś kim nie jesteś. Wystarczy, że będziesz szczery/ra i nie będziesz się narzucać. Na prawdę.. Jeżeli taki/taka jesteś, a nie uzyskałaś symmpatii jej/jego, to nie oznacza, że ci, którzy mają podobne zdanie do mojego, są tępi czy też zarozumiali. Zrozum, że możesz się nie podobać. Każdy ma jakieś wymagania wobec swojej drugiej połówki.
Jeżeli chodzi o te kilka pkt'ów za głupiutkie pytania "co robicie?" "jakie jutro macie lekcje?" to zanim to napiszesz, pomyśl, czy jest sens. Nie wchodzimy tutaj, po to, żeby się z kogoś pośmiać i zbierać pkt za odpowiedzi typu "nie wiem" albo za pytanie, których przykłady już podawałam. Wybaczcie, ale strona sama mówi za siebie. Odwiedzają ją osoby, które chcą się poradzić, wyżalić, itp. i jak dostają odpowiedzi w stylu "a co mnie to interesuje?" "nie wiem" "przykro mi" to nie chcą dostawać żadnej! Jak znajdzie się osoba ze słabą psychiką, to niedługo zacznie się bać udzielać w jakichkolwiek sprawach, bo będzie pamiętała, że ktoś z niej zakpił czy też coś w tym stylu.
Jeszcze raz przepraszam ale, takie jest moje zdanie.