Hej :) Chodzi o to, ze strasznie ciężko...
A
Arya4.4k pkt
562 wyświetlenia
zapamiętuję pewne rzeczy. Notorycznie zdarza mi się czegoś zapomnieć, nie pamiętam dat, czasami zapominam imiona, jak jest np. książka to ogólną treść pamiętam, ale już imiona bohaterów, autorzy, a czasami i tytuły wymykają mi się z pamięci. Muszę prowadzić notes, bo inaczej niczego nie potrafię zapamiętać (głównie sprawdziany, kartkówki itp.). Zaczyna mi to powoli przeszkadzać, a nie mam pojęcia co zrobić, by zwiększyć pamięć, by móc zapamiętać od razu usłyszane zdanie, czy przeczytane, czy cokolwiek... Kiedyś koleżanka prosiła mnie o pożyczenie książki i mimo, że przypominała mi wielokrotnie, pożyczyłam dopiero po miesiącu, bo zawsze ostatecznie zapominałam zabrać z domu.
Podobno pomaga rozwiązywanie krzyżówek - rozwiązuję. Również układam kostkę rubika. Powinno to poprawić pamięć, a jednak niewiele się poprawiła. Robię to od pół roku - roku.
Jak poprawić pamięć?
I jeszcze, jak to jest? Mam w szkole koleżankę, która potrafi wszystko zapamiętać. Mówi, że nigdy nie ćwiczyła pamięci, ani nic... Niedawno robiłam na niej mini eksperyment. Jako, że czytamy teraz potop, spytałam ją o konkretne zdarzenie, w którym było rozdziale. Pomyliła się o dwa/trzy rozdziały. Również jak np. ktoś się jej pyta "a to w ogóle było na lekcji? chyba tego nie przerabialiśmy..." to ona na to, że "no, omawialiśmy to wtedy, gdy....". Również jak raz spojrzałam na jej notatki do lekcji, dosyć skromne, to spytałam czy strona obok zapisku to tylko na niej znajdują się te informacje, a ona wyciągnęła podręcznik i chyba z trzy dodatkowe strony z pamięci pokazywała. Tak było w przypadku pozostałych zapisków, a trochę ich było.
Jak to możliwe, że ma ona taką pamięć?
I ponawiam pytanie:
Jak ją ćwiczyć, by móc zapamiętać, jak najwięcej? Nie tylko w czasie, jak się uczę, ale też coś z lekcji, ze słuchu...
Podobno pomaga rozwiązywanie krzyżówek - rozwiązuję. Również układam kostkę rubika. Powinno to poprawić pamięć, a jednak niewiele się poprawiła. Robię to od pół roku - roku.
Jak poprawić pamięć?
I jeszcze, jak to jest? Mam w szkole koleżankę, która potrafi wszystko zapamiętać. Mówi, że nigdy nie ćwiczyła pamięci, ani nic... Niedawno robiłam na niej mini eksperyment. Jako, że czytamy teraz potop, spytałam ją o konkretne zdarzenie, w którym było rozdziale. Pomyliła się o dwa/trzy rozdziały. Również jak np. ktoś się jej pyta "a to w ogóle było na lekcji? chyba tego nie przerabialiśmy..." to ona na to, że "no, omawialiśmy to wtedy, gdy....". Również jak raz spojrzałam na jej notatki do lekcji, dosyć skromne, to spytałam czy strona obok zapisku to tylko na niej znajdują się te informacje, a ona wyciągnęła podręcznik i chyba z trzy dodatkowe strony z pamięci pokazywała. Tak było w przypadku pozostałych zapisków, a trochę ich było.
Jak to możliwe, że ma ona taką pamięć?
I ponawiam pytanie:
Jak ją ćwiczyć, by móc zapamiętać, jak najwięcej? Nie tylko w czasie, jak się uczę, ale też coś z lekcji, ze słuchu...