To, co opisujesz to paranoja lub zwykły toksyczny związek, jak kto woli. Będąc z kimś w związku stajemy się jego partnerem, towarzyszem, ale na pewno nie własnością. Nadal mamy prawo mieć życie, znajomych, chodzić na spotkania, tańczyć z kimś innym, rozmawiać z kim zechcemy. Partner może wyrazić na ten temat swoje zdanie, ale nie ma prawa zabronić, robić awantur czy co dopiero grozić, bo to jest zwykła, patologiczna zazdrość nie mająca nic wspólnego z miłością czy nawet zauroczeniem. Takie związki należy jak najszybciej kończyć, bo może być tylko gorzej.
2
B
Blackspirit
13 lat temu
Najlepsza
9
Niee no co ty chlopak nie moze tb żadzic i mowic ci co masz robic nie jestes jego własnoscia mozesz tanczyc z kim chcesz tylko tak zeby nie czuł sie zazdrosny bo wiesz jak to chlopacy zaraz ci bedzie mowic ze go niby zdradziłas
9
M
makowiec16
13 lat temu
4
kociak każdy z nas jest osobą autonomiczną i ma prawo do wolności nawet będąc w związku, oczywiście wolność w związku to co innego od całkowitej wolności jeśli nie masz partnera ale szanowanie i pozwolenie na pewną przestrzeń jest tutaj bardzo istotne. Zachowanie gdzie chłopak zabrania Ci rozmawiania z innymi osobami - nawet chłopakami, czy też tańczenia - oczywiście zależy w jaki sposób i w jakiej sytuacji - nie jest najlepszym sygnałem, całkiem prawdopodobne że jest bardzo o Ciebie zazdrosny, jednak powinnaś z nim o tym porozmawiać gdyż z biegiem czasu może to spowodować spore komplikacje w waszych relacjach. Powinnaś wytłumaczyć mu że potrzebujesz tak jak on wyjścia ze znajomymi, rozmawiania z innymi osobami, dzięki temu wasza relacja będzie zdrowsza.
4
S
salesperson
13 lat temu
2
Kobieta była własnością mężczyzny ale w XV w. jak sobie ją kupił na bazarze ale nie teraz. Nie jest ona niczyją własnością i może tańczyć i rozmawiać z kim chce.
2
A
Adam009
13 lat temu
-18
Tak, chłopak dostaje wtedy akt własności.
Zależy od pary, od poziomu zaufania. Jedni się zgadzają na to, zeby dziewczyna bawiła się z kimś innym - inni nie.