Przejdź do treści głównej

Hej.. kiedyś pytałam was jak mogę pomóc...

S
serduszko124.7k pkt
503 wyświetlenia
koleżance. Tu jest link do tamtego pytania. ( http://dojrzewamy.pl/pyt/314853/papierosy--powod-do-bicia----hejka--a )Gadałam z nią i ona powiedziała że nic z ta sprawa zrobic nie może aż do dzis. Jej siostra kopała jej telefonem to ona ja uderzyła za to a jej mama jak to zobaczyła to walła ja na łożko siadła na niej scisła kolanami wziela za włosy i tak głową jej uderzała. Pozniej strasznia głowa ja zaczeła bolec i nie mogła stanąc na jednej nodze. Mowiła że czuje ze to cos z kręgosłupem. napisałam jej smsem zeby powiedziała mamie ze ja pprzez nia boli to jej mama powiedziała ze ma to w du**e i że udaje. kazałam jej jechac na pogotowie ale napisała ze nie ma z kim. to pozniej jej doradziłam zeby zadzwoniła po karetke że przyjada po nią to powiedziała że mama ich nie wpusci. nie przegada jej. pisała ze wolała by umrzec...ja jej to rozgaduję...ale ona dalej swoje....

co jej może byc?? jak jej przemówic żeby pojechała na pogotowie.

5 odpowiedzi

Ona nie chce żeby ktos obcy sie zbyt wtrącał bo pisała jaka jej mama jest i nie chce żeby ktos miał problemy... O tym wie pedagog szkolny ze kiedys byla sytuacja ze byla bita ale pozniej mama sie tego wyparła. Ona nie chciałaby wrócic do domu dziecka a długie sa procedury o zaadoptowanie. poza tym jej siostrze jest w domu dobrze . bo chociaz ona zrobi cos zle to moja koleżanka jest bita za nią.
3
S

serduszko12

15 lat temu

teraz ciągle pisze smsy ze nikogo nie interesuje że chce umrzec a ja nie wiem jak jej przegadac żeby przestala tak pisac.
-1
S

serduszko12

15 lat temu

hmm powiedz o tym swoim rodzicom...
najlepiej by było zgłosić to na policję,a twoi rodzice może by się zgodzili adoptować tą koleżankę i jej rodzeństwo?? trudne to by było ale lepiej niż bicie praktycznie bez powodu i znęcanie się nad słabszy...
-2
M

Michau1996

15 lat temu

babcia odpoada. ona powiedziała że jej rodzina im nie pomoże że nie ma na kogo liczyć.
-3
S

serduszko12

15 lat temu

to odpowiednie instytucje może lepiej by było jakby mogła przeprowadzić się na jakiś czas do np babci albo pojechała tam do niej z tobą np jak bd na polu czy gdzieś i wytłumaczyć jej jak to się dzieje w tym domu i że trzeba z tym coś zrobić bo twoja przyjaciółka nie jest niczemu winna ale to oczywiste że bd miała takie myśli skoro ciągle jest tak jak piszesz:/
życzę powodzenia a jak nie zadziała to pisz
-4
R

resecywny

15 lat temu