Przejdź do treści głównej

Hej. Mam mega problem. Chodzi o to, że mam...

M
misiaaaxp24 pkt
875 wyświetleń
dość wszystkiego szkoły, domu, wogóle życia... Zacznę od tego, że nie ćwicze na wf z powodów zdrowotnych i to chyba mnie najbardziej boli :( gdy inni wychodzą na zewnątrz ja zostaje w szkole wtedy czuje się najgorzej, jakby wszyscy mnie opuścili nikt mnie nie lubił :( nawet miewają mnie myśli samobójcze, ale i tak wiem, że bym nic sobie nie zrobiła. Mam wrażenie, że wszyscy patrzą na mnie jak na jakąś trendowatą, chociaż po mnie za bardzo nie widać, że mam problemy zdrowotne. Pewnie z tego powodu nie mam wielu znajomych, mam jedną przyjaciółkę, a raczej miałam, bo teraz znalazła sobie drugą, a ja jestem potrzebna jej tylko na kartkówki i klasówki. Zresztą już kilka razy mnie zawiodła i nie mam do niej zaufania. Obecnie jestem w 3 gim i nie długo idę do szkoły średniej, ta moja niby przyjaciółka chce iść do tej szkoły i na ten sam kierunek co ja lecz ja tak nie chce :( boję się, że w szkole średniej znów będę miała ten sam problem z tym wf... Nie mam z kim pogadać, nie mam komu się wyżalić. Na rodziców też nie mogę liczyć, bo mama ma i tak swoje problemy, a o tacie już nie wspomnę wkółko się o wszystko czepia mnie, mamy i sióstr... Dodam jeszcze, że mam strasznie niską samoocenę. Co mam dalej robić proszę pomóżcie ;(

2 odpowiedzi

Co masz dalej robić? Żyć dalej i wierzyć w to, że życie przyniesie Ci coś dobrego. Może to być dla Ciebie głupie co piszę, ale ja również mam problemy. Nie mam przyjaciół, jestem samotna, osoba, którą kocham przestała się do mnie z dnia na dzień odzywać. Nawet nie wiem czy żyje, czy coś się stało, czy po prostu już mu się znudziłam. Do rzeczy... co do wfu to ja nie wiem czemu tak się czujesz, u nas też jest dziewczyna taka i sobie idzie do bufetu na wfie i sobie tam siedzi, a ja jestem w szkole średniej, więc tam chyba nie ma takich problemów, że musisz się rpzyglądać ćwiczącym, jak masz roczne zwolnienie. Może jakbyś pogadała z nauczycielką to mogłabyś spędzić gdzieś ten wf? Albo najlepiej z wychowawczynią. Taka przyjaciółka to nie przyjaciółka, która się odwraca od Ciebie i idzie do innej, owszem może mieć inne koleżanki, ale jeżeli ona tak się zachowuje, że przychodzi jak cos chce, to nie warto sobie nią zawracać głowy, bo na świecie jest wielu wartościowych i wspaniałych ludzi, z którymi na pewno byś złapała kontakt. Zobacz... niedługo wakacje, po wakacjach idziesz do nowej szkoły, szkoły średniej, gdzie ludzie są już bardziej dorośli, gdzie poznasz wielu nowych ludzi i na pewno się z kimś zapoznasz, zakolegujesz, bo nie wierzę , że nie. Nie mów tej przyjaciółce gdzie idziesz do szkoły i tyle, sama sobie zanieś papiery, ona nie musi wiedzieć przecież... Masz niską samoocenę? Jak każdy... Ja również ;) Jesteśmy w końcu kobietami, marudnymi ; ) Na pewno nie jest tak strasznie jak to przedstawiasz, po prostu każdy ma gorsze dni, kiedy wali mu się na głowę cały świat, ale trzeba się podnieść i ten świat odbudować. ;) Głowa do góry i śmiało , odważnie idź do przodu. Życie Ci wszystko wynagrodzi. ; ) Wiesz.. ja akurat wierzę w to, że dobro powraca, więc jeżeli będziesz dobrym człowiekiem to na pewno dobro do Ciebie powróci. POzdrawiam. :)
-6
X

xblablabla

14 lat temu

napisz mi wiadomość jak chcesz to pogadamyy
-12
D

DianaxDxD

14 lat temu