Hej, mam pytanie dość kłopotliwe... chodzi o...
S
sunfranciszka52316 pkt
615 wyświetleń
to, ze jeden chłopak w naszej szkole jest świetny po prostu i gdyby nie miał dziewczyny od jakiegoś roku pewnie na poważnie by mi się podobał. ostatnio podrywa mnie jak nikt nie widzi, gadamy na luzie, o pozytywnych rzeczach. co ja mam zrobić? :( nie chcę się zaangażować psychicznie, bo będę nieszczęśliwa. a jednak on jest baardzo fajny i nie wiem, jak się zachowywać względem nigo. zauważyłam ostatnio, że uśmiech działą jak magnes i może to wszystko wychodzi z mojej inicjatywy i tylko coś sobie uroiłam? pomocy... ;d